Polacy cierpią z przebodźcowania. "To wszystko jest jak taran, który ci ryje głowę"
Zdjęcie: Za dużo wszystkiego
W ciągu jednej godziny dociera do nas tyle informacji społecznych, ile kiedyś mogło docierać przez kilka dni. 32 proc. Polaków nie potrafi wytrzymać 30 minut w ciszy i bezczynności. — Przy przebodźcowaniu jesteś rozwałkowany, jakby mózg przejechała ci glebogryzarka. Rozlatany, nie możesz się zebrać — mówi Zosia.















