Astma oskrzelowa to jedna z najczęstszych chorób przewlekłych układu oddechowego, a jednocześnie jedna z najbardziej niedocenianych. Choć dotyka milionów osób, wciąż bywa bagatelizowana, źle diagnozowana i niewłaściwie leczona. Eksperci nie mają wątpliwości: przy odpowiednim podejściu można ją skutecznie kontrolować.
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Astmy. To dobry moment, aby przypomnieć sobie, iż astma to przewlekła choroba zapalna dróg oddechowych, której istotą jest stan zapalny prowadzący do zwężenia oskrzeli i utrudnionego przepływu powietrza. Najczęściej kojarzymy tę chorobę z dusznością, świszczącym oddechem, kaszlem i uczuciem braku powietrza, ale objawy nie zawsze występują stale. Bo astma to zmienna choroba – można mieć dolegliwości w określonych sytuacjach, a później funkcjonować prawie normalnie. I właśnie to powoduje, iż przez wiele osób bywa lekceważona.
Wielu pacjentów nie zgłasza się do lekarza lub ignoruje pierwsze sygnały choroby – mówi dr hab. Piotr Dąbrowiecki, alergolog i specjalista chorób wewnętrznych z Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP oraz członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
Astma jest jedną z najważniejszych chorób przewlekłych układu oddechowego. W Polsce choruje na nią ponad 4 mln osób, ale tylko około 2,2 mln jest aktywnie leczonych, co oznacza, iż niemal połowa chorych może nie mieć postawionej diagnozy lub nie korzystać z terapii.
Na świecie liczba pacjentów przekracza już 350 milionów.

Objawy astmy – na co zwrócić uwagę?
Najczęstsze objawy astmy to:
- duszność,
- świszczący oddech,
- przewlekły kaszel,
- uczucie braku powietrza,
- ucisk w klatce piersiowej.
Objawy często pojawiają się okresowo, np. w nocy, podczas wysiłku, kontaktu z alergenami lub infekcji.
Nie wolno bagatelizować przewlekłego kataru, kaszlu, świstów czy okresowej duszności. To mogą być sygnały rozwijającej się choroby – przestrzega prof. Piotr Dąbrowiecki, który również jest astmatykiem.
Jak podkreślają eksperci, opóźnienia w rozpoznaniu astmy mogą wynikać ze zmienności objawów, ich niewielkiego nasilenia w początkowej fazie, a także zbyt rzadkiego wykonywania badań.
Podstawą rozpoznania astmy jest wywiad lekarski i badanie fizykalne, czasem testy alergologiczne. U pacjenta z dusznością, kaszlem lub świszczącym oddechem jednym z podstawowych badań powinna być spirometria – nieinwazyjne badanie czynnościowe układu oddechowego, które ocenia pojemność płuc oraz przepływ powietrza przez drogi oddechowe. Pozwala ono zmierzyć, ile powietrza i jak gwałtownie pacjent może wydmuchać z płuc.
W diagnostyce najważniejsze jest uchwycenie zmienności objawów i odwracalności obturacji oskrzeli.
Leczenie astmy – co naprawdę działa?
Podstawą terapii astmy są leki przeciwzapalne, przede wszystkim sterydy wziewne. Działają one na przyczynę problemu, czyli zapalenie w drogach oddechowych.
W zależności od stopnia zaawansowania choroby stosuje się:
- sterydy wziewne,
- leki rozszerzające oskrzela (LABA),
- terapię dwulekową (steryd wziewny + LABA),
- terapię trójlekową (steryd + LABA + LAMA, czyli długo działający lek antycholinergiczny) – jest standardowym postępowaniem u astmatyków z objawową chorobą i zaostrzeniami astmy,
- leczenie biologiczne (w ciężkich przypadkach).
Czytaj też: Astma to nie jednolita choroba. Co o niej wiadomo i jak się ją leczy [WYWIAD]
Jednym z największych błędów popełnianych przez pacjentów jest niewłaściwe stosowanie leków, w tym traktowanie leku doraźnego jako podstawy terapii. Krótko działające leki rozszerzające oskrzela (tzw. niebieskie inhalatory) gwałtownie przynoszą ulgę, ale nie leczą zapalenia, tymczasem nadużywa ich blisko 40 procent pacjentów.
Z obserwacji specjalistów wynika też, iż pacjenci często nadużywają inhalatorów ratunkowych, przerywają leczenie po ustąpieniu objawów i stosują nieprawidłową technikę inhalacji.
Do najczęstszych czynników zaostrzających astmę należą:
- odstawienie leków,
- alergeny (roztocza, pyłki, sierść zwierząt),
- zanieczyszczenie powietrza,
- infekcje wirusowe i bakteryjne.
Astma ciężka i leczenie biologiczne
U części pacjentów choroba ma ciężki przebieg i nie reaguje na standardowe leczenie. W takich przypadkach stosuje się terapię biologiczną – nowoczesne leczenie celowane.
Dzięki terapii biologicznej można zmniejszyć liczbę zaostrzeń, ograniczyć sterydy doustne, a u części pacjentów je odstawić – tłumaczy prof. Piotr Dąbrowiecki.
W Polsce jednak dostęp do tej terapii jest wciąż ograniczony – korzysta z niej tylko niewielka część potrzebujących.
Rola edukacji i profilaktyki
Eksperci podkreślają ogromne znaczenie edukacji pacjentów. Pacjent powinien wiedzieć, jak stosować inhalator i dlaczego nie wolno nadużywać leków ratunkowych.
Istotna jest także profilaktyka, w tym: szczepienia (np. przeciw grypie, COVID-19, pneumokokom), kontrola chorób współistniejących oraz regularne wizyty u lekarza.
Astmę można skutecznie kontrolować, ale trzeba ją rozpoznać, monitorować i leczyć zgodnie z aktualną wiedzą – podsumowuje prof. Piotr Dąbrowiecki.
Eksperci są zgodni – w astmie najważniejsze są cztyry elementy: wczesna diagnostyka, dostęp do badań, adekwatne leczenie oraz edukacja pacjentów.

Newsletter
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!







