Podczas swojego wystąpienia szef Inspekcji Farmaceutycznej zwrócił uwagę na globalny charakter wyzwań związanych z produkcją i dostępnością leków. Jak podkreślił, obecna struktura rynku farmaceutycznego jest w dużej mierze efektem wieloletnich procesów gospodarczych oraz strategii przemysłowych realizowanych przez państwa azjatyckie. W ciągu ostatnich dwóch dekad znacząco uległ zmniejszeniu udział Europy w produkcji substancji czynnych do leków.
– Około 80% substancji czynnych do leków generycznych produkowanych jest dziś w Chinach. To pokazuje, iż bezpieczeństwo lekowe nie jest wyłącznie problemem jednego kraju, ale wyzwaniem o charakterze globalnym – wskazał Łukasz Pietrzak.
Jednocześnie Główny Inspektor Farmaceutyczny zwrócił uwagę, iż jednym z kluczowych atutów europejskiego sektora farmaceutycznego pozostaje obszar innowacji.
– Naszą kartą przetargową są leki innowacyjne. W tym momencie to innowacja podtrzymuje nasz potencjał, ponieważ 67% API do leków innowacyjnych jest produkowanych w obrębie Europy – mówił Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak.
Bezpieczeństwo lekowe w Polsce
W trakcie posiedzenia omówiono również rolę Polski w europejskim rynku farmaceutycznym. Jak wskazał Łukasz Pietrzak, Polska jest w tej chwili piątym rynkiem farmaceutycznym w Unii Europejskiej pod względem wartości sprzedaży, natomiast pod względem produkcji zajmuje dopiero dwunaste miejsce. Przekonywał, iż w związku z tym inwestując w produkcję leków w Polsce należy przede wszystkim zapewnić im rynek zbytu. Oznacza to wkalkulowanie ceny leku, z założenia droższego, w bezpieczeństwo, które chce się zbudować.
– Każde bezpieczeństwo kosztuje i bezpieczeństwo lekowe również – tłumaczył GIF.
Poruszono także kwestie związane z tworzeniem zapasów strategicznych produktów leczniczych. Minister Pietrzak zwrócił w tym kontekście uwagę, iż krajowe zapotrzebowanie na leki wynosi 1,4 mld opakowań rocznie.
– Nie ma w naszym kraju takich magazynów, które dałyby radę pomieścić wielomiesięczne populacyjne zapasy – sygnalizował GIF, sugerując rozważenie aktywnego magazynowania części leków, dostępnych na liście leków krytycznych, w hurtowniach farmaceutycznych, które nie tylko mogą stanowić bufor bezpieczeństwa, ale dzięki możliwości zrotowania leków, nie generowałyby kosztów ich utylizacji.
Podczas wystąpienia Łukasz Pietrzak odniósł się także do swoich doświadczeń związanych z funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia w warunkach wojennych.
– W czasie wojny szczególnie narażona na problemy z dostępem do leków jest ludność cywilna. To ważna lekcja dla systemów ochrony zdrowia – musimy być przygotowani na różne scenariusze kryzysowe – podkreślił.
Podsumowując swoje wystąpienie, Główny Inspektor Farmaceutyczny zaznaczył, iż budowanie bezpieczeństwa lekowego wymaga kompleksowego podejścia obejmującego produkcję, logistykę, dystrybucję oraz racjonalne wykorzystanie leków.
Źródło: ŁW/GIF












