Z potrzeby sytuacji ostatnie przedobozowe spotkanie sztabu organizacyjnego "Rafałków" mieliśmy w formie on-line. Zresztą przedostatnie też. Tak jest wygodniej - i dla mnie, i dla wszystkich innych. Gdyby nie to, musiałabym jechać do Wadowic. A tak mogłam z własnego mieszkania podzielić się swoimi pomysłami na spędzenie tych kilku dni. Ogólnie tematem przewodnim jest modlitwa "Ojcze nasz", a konkretniej poszczególne jej wezwania. A to i tak nie na każdy jego dzień. Już jakiś czas temu napisałam do większości z nich scenki, które zostały zaakceptowane przez głównych koordynatorów. Ów, bo już myślałam, iż konieczne będą nie wiadomo jakie poprawki. Oprócz tego mam przygotować wezwanie "Bądź wola Twoja, jako w Niebie tak i na ziemi". Chciano mi dać jeszcze jeden, ale na pierwszy raz jeden temat mi wystarczy.
Teoretycznie mam pomysł jak to ugryźć. Mam też jednak pewne obawy, ponieważ mam kilka okazji do przygotowania zajęć dla osób dorosłych niepełnosprawnych umysłowo. Dla dzieci - owszem, dla młodzieży też. Ale dla dorosłych upośledzonych umysłowo chyba tylko w ramach praktyk zawodowych w Środowiskowym Domu Samopomocy. Tylko mii nie piszcie,, iż to żadna różnica przygotować zajęcia dla dzieci i dla osób niepełnosprawnych umysłowo. Nie, nie i jeszcze raz nie. Oni też mają prawo do swojej godności i uwierzcie mi, iż potrzebują prostych, ale nie dziecinnych przekazów. Mam jeszcze kilka dni, coś wymyślę. A przynajmniej mam taką nadzieję.
Od siebie zaproponowałam naukę kilku tańców lednickich. Z bloga prawdopodobnie wiecie, iż od kilku lat regularnie uczestniczę w spotkaniach młodzieży nad Jeziorem Lednickim. Jednak moje pierwsze zetknięcie się z tańcami miało miejsce dziesięć lar temu podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i z miejsca je pokochałam. Podczas każdego spotkania pod Bramą-Rybą poznawany jest jeden nowy układ taneczny do jego hymnu przewodniego, ale też tańczone są układy do poprzednich hymnów. Dzięki temu barrdziej się wszysttko utrwala i łatwiej przywołuje w pamięci.
A ponieważ motywem przewodnim obozu jest modlitwa "Ojcze nasz" zaproponowałam, abyśmy nauczyli się układów ruchowych do piosenek "Tak, tak Panie" oraz "Ojcze prowadź mnie" :
Propozycja uzyskała aprobatę. Mam nadzieję, iż tym razem to ja nie nawalę i uda mi się przygotować wszystko na czas. Nie chcę zawieść tych, którzy mi zaufali, chociaż wiem, iż na pierwszy raz może być trudny. Ale myślę, iż gdyby wszystko obyło się bez trudu, to byłoby w życiu zbyt łatwo i prosto. Że każda przeciwność losu w jakiś sposób mnie zahartowuje i uczy szukać niekonwencjonalnych rozwiązań.
Myślę też nad grami towarzyskimi, jakie mogę ze sobą wziąć. "Remik" i "Scriba" raczej odpadają, ale taki "Wirus", czy "Tabu biblijne" mogą "przejść".



![Film jako narzędzie zmiany społecznej. Relacja z 27. Letniej Akademii Filmowej [12.08.2026]](https://niepelnosprawnilublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/12_08_2026_LAF-Ziwerzyniec_1.jpg)

