Maryja była jedną z niewielu ludzi, którzy nie szli w Drodze Krzyżowej Mesjasza z ciekawości, a ze współczucia. W końcu to był jej ukochany Syn, jedyna podpora i wsparcie od chwili, kiedy zmarł święty Józef. Gdyby nie On, musiałaby wieść życie żebracze. Przez trzy lata nauczał rzesze ludzi, uzdrawiał, dokonywał cudów. A teraz? Opuszczony przez wszystkich, wyszydzony i zdradzony przez prawie wszystkich umierał śmiercią największych złoczyńców. Gdzie się podziali ci wszyscy ludzie, którymi otaczał się przez lata? Dlaczego żaden z Apostołów, z wyjątkiem Jana, nie przyszedł pod krzyż, aby trwać wraz ze swoim Mistrzem? Tylko Jan wspierał swoją już Matkę, kiedy cierpiała patrząc na umierające Dziecko i kiedy trzymała martwe ciało swojego jedynego Syna. Żadna matka nie powinna przeżywać takiego bólu, tym bardziej, Matka samego Boga. Mimo cierpienia, nie straciła nadziei, iż po mroku piątkowego popołudnia przyjdzie blask niedzielnego poranka.
Współczesne Drogi Krzyżowe przybierają zupełnie inny obraz. Nie są to już kręte i strome drugi, po których chodzi się dźwigając belkę na ramionach. Współczesne Drogi Krzyżowe naznaczone są chorobami i niepełnosprawnościami. We współczesnych Drogach Krzyżowych najczęściej towarzyszą najbliżsi osób dotkniętych cierpieniem. To matki i ojcowie, przesiadujący godzinami przed ekranami komputerów i poszukujących nowych terapii dla swoich dzieci. To siostry i bracia, których szczęśliwe dzieciństwo przemieniło się w lata okryte obawą o zdrowie swoich najbliższych, to mężowie i żony pukający do drzwi kolejnych lekarzy. To synowie i córki spędzający całe godziny przy łóżkach swoich rodziców. To babcie i dziadkowie i ich tysiące "Zdrowaś Maryjo" wypowiedziane w intencji cierpiących najbliższych. Wszyscy oni realizowane są przy swoich bliskich, niczym Maryja pod krzyżem. Niekiedy choroba czy niepełnosprawność kończy się śmiercią. To trudne przeżycie okraszone wieloma pretensjami, również względem Boga. Maryja jest wtedy przy nas i pragnie nas pocieszyć, niczym kochająca matka swoje dziecko.
"U stóp krzyża stojąca - pokój światu daj"









