2363. "Matko, przez Syna nam dana"

na-sciezkach-codziennosci.blogspot.com 1 dzień temu
"Niewiasto, oto syn Twój", "Oto Matka Twoja" - to jedne z ostatnich słów wypowiedzianych przez umierającego na Krzyżu Jezusa. Jest to swoisty testament wobec nie tylko świętego Jana i Maryi, ale całej ludzkości. Symbolicznie poprzez najmłodszego z apostołów Maryja stała się duchową matką każdego człowieka chodzącego po ziemi po wsze czasy. Nie wiadomo jakie były przesłanki takiego postępowania Jezusa. Możemy się tylko domyśleć, iż nie chciał, aby starzejąca się mama była zdana sama na siebie. Jan był idealnym kandydatem - młody, odważny, trwał przy swoim mistrzu do końca. Nie był to jednak gest zarezerwowany wyłącznie dla Jana i Maryi, ale można go rozszerzyć na całe społeczdeństwo. Maria, stając się matką Jana, stała się jednocześnie matką nas wszystkich. Może nie zawsze to rozumiemy, nie zawsze tego chcemy, ale tak jest.
Aby jednak człowiek miał poczucie, iż modli się do jakiejś osoby, zaczęły powstawać różne wizerunki Matki Boskiej. Ten chyba najbardziej znany i rozpowszechniony w polskim narodzie przedstawia Matkę Boską Częstochowską. Tradycja chce jej autorstwo przypisać samemu świętemu Łukaszowi, nauka datuje powstanie Ikony na średniowiecze. Jakkolwiekby nie było, Ikona ta odgrywa znaczącą rolę dla Polaków. Jej kopia wisi niemal w każdym polskim domu, w którym mieszkają katolicy. Wisi praktycznie w każdym kościele - w tym okazałym w środku miasta i małym drewnianym gdzieś w zapomnianej wsi. W końcu to do niej pielgrzymują od wieków rzesze pielgrzymów, i środkami transportu i na nogach, powierzając jej swoje troski, problemy i radości. Bo przecież: "Jezus swoją Matkę pozostawił, Byś w swym życiu miał do kogo iść, Ona swą opieką Cię otoczy, jeżeli nie zwlekając pójdziesz dziś".

"Matko, przez Syna nam dana - przyjdź i drogę nam wskaż"
Idź do oryginalnego materiału