1 grudnia przypada Światowy Dzień AIDS. Z tej okazji ulicami Warszawy przejedzie samochód wyświetlający na fasadach stołecznych budynków czerwoną kokardkę z napisem Światowy Dzień AIDS. Celem jest przypomnienie o epidemii, która w Polsce przez cały czas rośnie i zachęcić wszystkich, którzy jeszcze nie zbadali się w kierunku HIV, do zrobienia testu.
Dzięki nowym lekom, dostępnym w Polsce bezpłatnie, z wirusem HIV można żyć zdrowo do późnej starości. Jednak dla tych, którzy o swoim zakażeniu nie wiedzą, HIV i AIDS przez cały czas mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
Szacuje się, iż 17 proc. Polaków zakażonych HIV nie zdaje sobie sprawy ze swojego statusu i może zakażać partnerów.
Na świecie z HIV żyje około 40 mln osób. Liczba nowych zakażeń spada – w 2010 r. było ich około 2,2 mln rocznie, a w 2024 r. – około 1,3 mln. Niestety w Polsce liczba nowych zakażeń HIV utrzymuje się w ostatnich latach na poziomie około 2 tys. rocznie. Do końca października 2025 r. odnotowano w naszym kraju 2233 przypadki, a więc o blisko 300 więcej niż w tym samym okresie 2024 r.
– Testy na HIV, HCV i kiłę można wykonać bezpłatnie, bez skierowania i anonimowo w Punktach Konsultacyjno-Diagnostycznych. Serdecznie zapraszamy do naszych punktów w Warszawie oraz do wszystkich punktów na terenie całego kraju. Ich adresy można znaleźć na stronie https://aids.gov.pl/pkd/ – mówi dr n. społ. Magdalena Ankiersztejn-Bartczak z Fundacji Edukacji Społecznej, która prowadzi dwa Punkty Konsultacyjno-Diagnostyczne w Warszawie.
Mateusz Liwski z Polskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej „Res Humanae” przypomina, iż każda osoba aktywna seksualnie powinna wykonać test na HIV co najmniej raz w życiu i po każdym potencjalnie ryzykownym zachowaniu, czyli np. seksie bez prezerwatywy.
– Wiek i płeć nie mają znaczenia. Coraz częściej w Polsce wirusem tym zakażają się osoby po 40. i 50. roku życia. Także kobiety. Niestety szacujemy, iż test zrobiło zaledwie około 10 proc. dorosłych Polaków. O wiele za mało! A przecież od pół roku w Polsce także lekarze podstawowej opieki zdrowotnej mogą kierować na testy. Mimo to osób świadomych zagrożenia i chcących się przebadać wciąż jest mniej, niż powinno być – mówi Mateusz Liwski.
Organizowany przez Polską Fundację Pomocy Humanitarnej „Res Humanae” i Gilead Sciences Poland przejazd czerwonej kokardki przez Warszawę 1 grudnia ma przypomnieć o wirusie i zachęcić mieszkańców oraz gości stolicy do częstszego testowania się na HIV. Czy te apel przyniesie efekty?
– Wierzę, iż tak. Wprawdzie istnieje już profilaktyka HIV, czyli leki, które można brać przed ryzykownym zachowaniem seksualnym (PrEP) i w ten sposób zabezpieczać się przed HIV, ale tylko testując się masowo, możemy pokonać epidemię, która w naszym kraju pozostaje groźna – podkreśla Sławomir Roś z Gilead Sciences Poland, koordynator programu „Pozytywnie Otwarci”.








