Zwrot w sprawie reklamy aptek i burzliwa dyskusja w Sejmie

mgr.farm 5 godzin temu

Wczoraj wieczorem (17 września) odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, która rozpatrywała kolejne poprawki zgłoszone do projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, regulującego reklamę aptek. Posłowie zdecydowali o przyjęciu części z nich, które oznaczają istotny zwrot w dotychczasowym kształce tej regulacji. Parlamentarzyści i Ministerstwo Zdrowia przychylili się między innymi do części uwag i apeli samorządu zawodu farmaceuty. Chodzi o takie kwestie jak:

  • udział farmaceutów i ich wizerunku w reklamach aptek
  • odpowiedzialności za prowadzenie, finansowanie i organizowanie reklamy niezgodnej z przepisami
  • podwyższenie wysokości maksymalnej kary za reklamę niezgodą z przepisami

Najwięcej emocji i dyskusji podczas posiedzenia Komisji wzbudziła kwestia podniesienia do 1 mln zł maksymalnej kary za naruszenie nowych przepisów. Poprawkę tę krytykował posłeł Jerzy Meysztowicz, choć złożył ją jego klub parlamentarny – Koalicji Obywatelskiej.

Jakie poprawki przyjęto?

Zakaz wykorzystywania farmaceutów w reklamach aptek

4) w art. 1 w pkt 1, w art. 94a w lit. c w ust. 1b dodać pkt 4a w brzmieniu:

„4a) wykorzystywać wizerunku lub głosu osób posiadających wykształcenie farmaceutyczne lub sugerujących posiadanie takiego wykształcenia ani polegać na odwoływaniu się do zaleceń tych osób w sposób naruszający zasady wykonywania zawodu, dotyczące w szczególności niezależności, godności i prestiżu zawodu, tajemnicy zawodowej i rzetelności wobec pacjentów i innych przedstawicieli zawodu;”;

w art. 1 w pkt 1, w art. 94a w lit. c ust. 1d nadać brzmienie:

„1d. Przez wizerunek lub głos, o którym mowa w ust. 1b pkt 3, 4 i 4a, należy rozumieć wizerunek lub głos faktycznej osoby lub wygenerowane cyfrowo.”;

Zgodność reklamy aptek z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

w art. 1 w pkt 1, w art. 94a w lit. c w ust. 1b pkt 6 nadać brzmienie:

„6) być reklamą, o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt 1–3 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji;”;

Prowadzenie, finansowanie i organizowanie reklamy

w art. 1 w pkt 1 w art. 94a lit. d nadać brzmienie:

„d) ust. 3 otrzymuje brzmienie:

„3. W przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów ust. 1a lub 1b wojewódzki inspektor farmaceutyczny nakazuje, w drodze decyzji, zaprzestanie prowadzenia, finansowania lub organizowania reklamy naruszającej te przepisy, a ponadto może nakazać publikację całości lub części decyzji w miejscach jej rozpowszechniania, publikację sprostowania reklamy lub usunięcie stwierdzonych naruszeń.”,”;

Sankcje za reklamę niezgodną z przepisami

w art. 1 pkt 3 nadać brzmienie:

„3) w art. 129b:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Kto prowadzi, finansuje lub organizuje reklamę z naruszeniem art. 94a ust. 1a lub 1b, podlega karze pieniężnej w wysokości do 1 000 000 zł.”,

b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a i 1b w brzmieniu:

„1a. Kto nie wykonuje nałożonego na niego decyzją wydaną na podstawie art. 94a ust. 3 nakazu zaprzestania prowadzenia, finansowania lub organizowania reklamy albo po jej wykonaniu ponownie prowadzi, finansuje lub organizuje reklamę objętą tą decyzją, podlega karze pieniężnej w wysokości do 1 000 000 zł.

1b. o ile naruszenie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy więcej niż jednej apteki lub jednego punktu aptecznego, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się odrębnie w odniesieniu do reklamy każdej apteki i każdego punktu aptecznego, których dotyczy naruszenie.”,

c) ust. 2 otrzymuje brzmienie:

„2. Karę pieniężną, określoną w ust. 1 i 1a, nakłada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w drodze decyzji. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów.”.”;

Do 1 miliona złotych kary…

Podczas posiedzenia Komisji Zdrowia największą dyskusję wzbudziła poprawka dotycząca podwyższenia maksymalnej kary za naruszenie przepisów o reklamie aptek. Ze 100 000 zł zaproponowano jej podniesienie do 1 miliona zł. Nowy przepis zmienił też sposób nakładania kar finansowych, które mają mają dotyczyć nie podmiotów, ale każdej apteki i punktu aptecznego, których dotyczy naruszenie.

Poprawkę taką złożyły wspólnie dwa koła parlamentarne: Razem i Koalicji Obywatelskiej. Mimo to poseł tego drugiego ugrupowania – Jerzy Meysztowicz – skrytykował tę zmianę i próbował odwieźć parlamentarzystów od jej przyjęcia. Poseł – który przez ostatnie lata wielokrotnie stawał w obronie interesów przedstawicieli przedsiębiorców z rynku aptecznego – zwrócił uwagę, iż podniesienie maksymalnej kary do 1 mln zł (o 1000%) nie było poddane konsultacjom społecznym. Twiedził też, iż nakładanie kary odrębnie na każdy punkt apteczny uderzy przede wszystkim w małe polskie sieci i drobnych przedsiębiorców, wywołując efekt mrożący i grożąc im bankructwem. Zwracał uwagę na specyficzną sytuację aptek franczyzowych, które choć działają pod jedną marką, mają różnych właścicieli.

Poseł KO przekonywał też, iż duże sieci apteczne poradzą sobie z karami dzięki obsłudze prawnej lub po prostu wliczą je w budżet reklamowy. Wtórował mu poseł poseł Tumanowicz z Konfederacji, który ocenił, iż propozycja tak wysokich kar narusza zasadę proporcjonalności.

Poprawki broniła z kolei posłanka Marcelina Zawisza podkreślając, iż najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów, a nie interes biznesowy sieci aptecznych. Wskazywała, iż kwota 1 mln zł to górna granica kary, a Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny (WIF) będzie indywidualnie oceniał skalę, okoliczności oraz powtarzalność naruszenia przed wymierzeniem adekwatnej sankcji.

Poprawkę poparło również Ministerstwo Zdrowia. Wiceminister Katarzyna Kacperczyk przypomniała, iż w pierwszym czytaniu proponowano kary sięgające choćby 10 mln zł, w związku z czym obecna kwota jest rozwiązaniem kompromisowym. Dodatkowo zaznaczyła, iż wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nie odnosił się do wysokości sankcji krajowych.

Pewne wątpliwości proceduralne i techniczne do poprawki miał też Główny Inspektor Farmaceutyczny – Łukasz Pietrzak. Zwrócił uwagę na brak precyzyjnych przepisów określających, który z 16 wojewódzkich inspektoratów miałby wszczynać postępowanie w przypadku reklam o zasięgu ogólnokrajowym. Wskazał też na trudności interpretacyjne przy ustalaniu liczby aptek w przypadku skomplikowanych struktur właścicielskich, np. sieci franczyzowych lub spółek będących jedynie właścicielami marki. Ocenił, iż brak doprecyzowania adekwatności WIF-ów może skutkować oporem mniejszych inspektoratów przed wszczynaniem postępowań i w efekcie utrudnić egzekwowanie przepisów.

Idź do oryginalnego materiału