Zniknęła butelka z radioaktywną substancją. Alarm radiologiczny w Argentynie

polsatnews.pl 2 godzin temu

Kapsuła zawierająca wysoce niebezpieczny, promieniotwórczy cez-137 została skradziona z laboratorium instytutu medycznego w Argentynie - poinformowały lokalne media. Władze ogłosiły ogólnokrajowy alarm i uruchomiły protokół awaryjny.

Vladyslav Cherkasenko / Unsplash / Wikimedia Commons
Z laboratorium w Argentynie zniknęła butelka zawierająca radioaktywną substancję

Argentyński urząd nadzoru nuklearnego (ARN) ogłosił w środę, iż dzień wcześniej otrzymał zgłoszenie o zniknięciu radioaktywnego cezu używanego do kalibracji urządzeń medycznych z laboratorium w Rosario, około 300 km na północny zachód od Buenos Aires.

Butelka z cezem znajdowała się w cylindrycznej ołowianej kapsule o grubych ścianach, blokujących promieniowanie. "Choć ryzyko radiologiczne jest bardzo niskie, w przypadku jej znalezienia, nie należy jej dotykać ani przy niej manipulować" - podkreślono w komunikacie.

ARN uruchomiła specjalny protokół interwencji w sprawach kryzysów nuklearnych (SIER) i powiadomiła federalną agencję ds. kryzysowych (AFE) oraz wydział ds. ryzyka radiologicznego i nuklearnego argentyńskiej policji federalnej - napisano.

Argentyna. Zniknęła butelka z radioaktywną substancją

Argentyński portal Infobae zaznacza, iż dopóki ołowiana kapsuła pozostaje nienaruszona, ryzyko radiologiczne jest niskie, ale w przypadku jej otwarcia substancja może wywołać poważne konsekwencje dla zdrowia.

Według amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) ekspozycja na cez-137 może zwiększać ryzyko nowotworów oraz powodować poparzenia, chorobę popromienną, a choćby śmierć.

ZOBACZ: Promieniotwórczy gaz w szkole podstawowej. Normy zostały przekroczone

Jeden z najgłośniejszych przypadków skażenia radioaktywnego związanego z cezem-137 wydarzył się w 1987 roku w brazylijskim mieście Goiania, gdy dwie osoby znalazły i rozmontowały porzucone przez klinikę urządzenie medyczne, uwalniając znajdujący się w niej radioaktywny izotop. Doprowadziło to do śmierci czterech osób, a ponad 100 tys. musiało zostać poddanych badaniom - podał Infobae.

Cez-137 jest jednym z najniebezpieczniejszych izotopów używanych w tej chwili w medycynie. Sprzedaż i przewożenie tej substancji są ściśle kontrolowane, nie tylko ze względu na bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia, ale również z uwagi na niebezpieczeństwo, iż zostanie wykorzystana do budowy tzw. brudnej bomby, czyli ładunku, którego wybuch prowadzi do skażenia promieniotwórczego - podała z kolei stacja CNN, powołując się na amerykańską organizację Inicjatywa ds. Zagrożenia Nuklearnego (NTI).

Idź do oryginalnego materiału