Władysław Grochowski: stajemy po stronie kampanii antyalkoholowej
W czasie kiedy na świecie rośnie popularność bezalkoholowych hoteli i ośrodków wypoczynkowych w Polsce problem alkoholowy stanowi poważne wyzwanie społeczne i medyczne, obejmujące ok. 900 tys. osób uzależnionych oraz 2,5–3 mln pijących ryzykownie. Każdego roku powodu alkoholu umiera ponad 30 tys. osób, co plasuje nasz kraj na drugim miejscu w UE pod względem śmiertelności związanej z jego spożyciem. Z tego powodu do walki z tragicznymi skutkami alkoholizmu postanowiła włączyć się Grupa Arche, czyli największa w kraju sieć hoteli z rodzimym kapitałem. Podsumowanie i ocena wprowadzanych etapami różnorodnych działań pilotażowych w tym obszarze nastąpi w październiku.
Sytuacja jest coraz bardziej dotkliwa, ponieważ alkohol jest łatwo dostępny, społecznie akceptowany, a jego nadużywanie staje się sposobem regulacji emocji i radzenia sobie ze stresem. Problem ten wynika również z patologicznej „kultury” picia, w której alkohol obecny jest w niemal każdej sytuacji. Koszty społeczne i ekonomiczne tej sytuacji w Polsce szacowane są w zależności od obszaru szkód, na około 93–180 mld zł rocznie, co wielokrotnie przewyższa wpływy z akcyzy (ok. 13–14 mld zł). Obejmują one głównie przedwczesną śmiertelność, utratę produktywności, koszty leczenia schorzeń alkoholowych (ponad 23 mld zł) oraz przestępczość i wypadki drogowe. Z alkoholizmem walczą także miasta i kurorty. Dla przykładu władze Sopotu od lat podejmują działania mające na celu zmianę wizerunku miasta z „imprezowego centrum” na kurort bardziej rodzinny, kulturalny i przyjazny mieszkańcom. Wynika to z chęci ograniczenia uciążliwości związanych z masową turystyką rozrywkową, hałasem i incydentami pod wpływem alkoholu. Natomiast Warszawa dd 1 czerwca 2026 r. wprowadza zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw w godzinach od 22 do 6 rano.

Hotele bez alkoholu?
— Alkoholizm w Polsce to przez cały czas temat tabu, a jednocześnie rzecz bardzo powszechna. Kiedy rozmawialiśmy o tym, z naszymi pracownikami okazało się, iż prawie każdy z nich zna kogoś z bliskiego lub bardzo bliskiego otoczenia dotkniętego chorobą alkoholową. Nasze działania to sygnał pokazujący, iż Arche staje mocno po stronie kampanii antyalkoholowej, która koncentruje się na ograniczeniu spożycia, edukacji i zmianie mentalności związanej z piciem alkoholu. Jest to również wyzwanie i część szerszej koncepcji wpisującej się w trend turystyki zdrowotnej, budowania marki „wellness” oraz zwiększania bezpieczeństwa i komfortu gości. W gruncie rzeczy takie problemy społecznie oraz ich świadomość powinny być mocniej poruszane oddolnie, bo nie zawsze możemy liczyć na skuteczność polityków — wyjaśnia znany polski filantrop i przedsiębiorca z sektora hotelarsko-deweloperskiego Władysław Grochowski.
W związku z zaistniałą sytuacją w najbliższych miesiącach Grupa Arche przeprowadzi w swoich obiektach pilotażowe autorskie kampanie przeciwalkoholowe, które obejmują działania z zakresu bezpośrednich reakcji obsługi, edukacji czy implementacji procedur informacyjnych. Najnowszy zbiór wewnętrznych zasad w hotelach tej sieci opiera się nie tylko na przepisach ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która nakłada na przedsiębiorców szereg obowiązków jak: ścisłą kontrolę sprzedaży i podawania alkoholu (hotele muszą posiadać ważne zezwolenie na sprzedaż alkoholu, a jego sprzedaż lub podawanie alkoholu osobom nietrzeźwym, nieletnim jest surowo zabroniona), szkolenia personelu (edukowanie obsługi w zakresie rozpoznawania stanów nietrzeźwości oraz procedur odmowy sprzedaży alkoholu zgodnie z przepisami), oznaczanie miejsc zakazu spożycia (informowanie o zakazie spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej jak np. w lobby, korytarzach, na placach zabaw), prewencji i edukacji czy odpowiedniej reakcji na zakłócania porządku, ale ponadto stopniowym całkowitym wycofaniu jego sprzedaży w wytypowanych obiektach testowych w Łodzi.
Arche wskazuje, iż zwalczanie problemu alkoholizmu to złożony proces, który wymaga połączenia profesjonalnej terapii, wsparcia bliskich oraz silnej motywacji osoby uzależnionej do zmiany stylu życia. A jak alarmują raporty po pandemii wzrosła liczba osób pijących procentowe trunki codziennie, która wynosi już blisko 8 proc. Polaków, a 12 mln narażonych jest na negatywne społeczne skutki alkoholizmu. Niezwykle istotne jest również nasze otoczenie i przestrzeń wolna od tzw. wyzwalaczy. Alkoholizm jest chorobą przewlekłą, uznawaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), co oznacza, iż walka z nałogiem często trwa przez całe życie. Społeczne skutki nadużywania alkoholu obejmują głównie rozpad więzi rodzinnych, przemoc domową, izolację społeczną oraz ogromne koszty ekonomiczne dla państwa. Choroba prowadzi do utraty zatrudnienia, problemów prawnych, wypadków komunikacyjnych oraz utrwalania dysfunkcji w kolejnych pokoleniach.

Wyzwalacze schowane pod ladą
— Choć dla wielu obiektów sprzedaż alkoholu to istotny zysk, to istnieje szereg powodów, dla których warto jest ograniczać to zjawisko. Walka z alkoholizmem jest procesem złożonym i wieloetapowym, w którym najważniejsze jest nie tylko leczenie specjalistyczne, ale również zmiana otoczenia i usuwanie tzw. wyzwalaczy – takich jak widok butelek. Stąd stopniowo w naszych hotelach planujemy nieeksponowanie trunków wysokoprocentowych na półkach barów i restauracji, tak aby butelki nie kusiły naszych gości. Alkohol będzie sprzedawany niejako „spod lady”, bo klient odnajdzie go tylko na wyraźne życzenie w specjalnej karcie. Natomiast za wesela bez alkoholu zamierzamy udzielać 20 proc. rabatu. najważniejsze są tu też działania społeczne, ograniczenie dostępności oraz profilaktyka wśród młodzieży. Stąd nie tylko chcemy mocno promować imprezy i napoje bezalkoholowe, ale również na próbę całkowicie zrezygnować ze sprzedaży alkoholu w dwóch naszych obiektach w Łodzi. Wymaga to jednak przeprowadzenia najpierw pewnego procesu związanego z logistyką i wygaszaniem zawartych umów. W istocie chodzi nam o realne zderzenie się z problem i obniżenie spożycia alkoholu, a nie sytuację, żeby w pobliżu naszych obiektów, jak grzyby po deszczu rosły jakieś całodobowe sklepy monopolowe. Faktyczne skutki wszystkich pilotażowych działań chcemy podsumować w październiku b.r. Wówczas zobaczymy, które z elementów były najbardziej efektywne i warto je wprowadzić do obiektów Arche na stałe — informuje prezes Arche Władysław Grochowski.
Godne odnotowania jest również, iż od wielu lat dzięki wyjątkowym działaniom obejmującym kwestie społecznej odpowiedzialności biznesu prezes Arche wraz z żoną i zespołem pracowników z Fundacji Leny Grochowskiej, prowadzi szeroką działalność integrującą społeczności, aktywizującą osoby wykluczone, z niepełnosprawnością intelektualną oraz pomagające repatriantom, uchodźcom, czy ludziom w kryzysie bezdomności, a także prowadząc programy resocjalizacyjne dla osadzonych w zakładach karnych. Te działania obejmują m.in.: zatrudnienie ponad stu osób z różnymi dysfunkcjami i ograniczeniami w fundacji w Siedlcach i innych oddziałach regionalnych, czy sieci kawiarni „ToMY”, a także kompleksowe wsparcie osób wychodzących z kryzysu bezdomności, oraz mieszkania treningowe dla ludzi z niepełnosprawnościami w gospodarstwie społecznym tzw. Eko Farmie.

Strategia wpisana w najnowsze trendy
— Nasza pilotażowa akcja jest wstępem do wypracowania innowacyjnego konceptu holistycznych hoteli bez alkoholu, bez telewizorów i innych form przebodźcowania, opartego na stylu „slow life”, gdzie obiekty nastawione będą na relaks, interakcje społeczne, naturę i lokalność. To miejsca idealne do ucieczki od codziennego zgiełku, gdzie pobyty mają być relaksem nie tylko dla ciała, ale i dla duszy. De facto na świecie hotele i ośrodki wypoczynkowe bez alkoholu cieszą się rosnącą popularnością, zaspokajając potrzeby dużej grupy trzeźwych turystów, osób w trakcie rekonwalescencji oraz osób poszukujących wypoczynku skoncentrowanego na zdrowiu. Są to obiekty, w których nie znajdziemy żadnych napojów wyskokowych w barach, restauracjach ani w mini-barkach, co zapewnia spokojną atmosferę w trakcie pobytów. Hotele te często reklamują się jako strefy w 100 proc. wolne od alkoholu lub rodzinne, czy zdrowotne. Warto też dodać, iż wakacje w formule bezalkoholowej mogą być sporo tańsze od standardowych ofert „all included”, co jest opłacalne szczególnie dla rodzin. Na pewno takie unikatowe cechy obiektów stają się kluczowym wyróżnikiem dla ich komfortu, budowania niezapomnianych wrażeń związanych z marką oraz dopasowaniem do indywidualnych potrzeb klientów — dodaje Adam Białas, dyrektor komunikacji i operacji oraz rzecznik prasowy Grupy Arche S.A.
Warto również przypomnieć, iż to nie pierwsza akcja Grupy Arche mająca na celu rozwiązywanie ważnych problemów społecznych. Firma od wielu lat dla swoich pracowników prowadzi program nagradzający rzucenie palenia, z którego skorzystało już 159 pracowników. Polega on na wypłacie nagrody za abstynencję w wysokości 200 zł mc przez sześć kolejnych miesięcy — łącznie 1 tys. 200 zł — od czasu zaprzestania palenia wyrobów nikotynowych. Natomiast blisko siedem miesięcy temu prezes Grupy Arche Władysław Grochowski uruchomił program „Arche Pokolenia” mający na celu zahamowanie w naszym kraju negatywnego trendu demograficznego. W jego ramach każda para, która od końca września ub.r. w trakcie pobytu w jednym hoteli sieci Arche zadba o poczęcie dziecka, otrzyma gratisowe przyjęcie rodzinne związane z narodzinami np. chrzciny, zorganizowane w jednej z sal eventowych lub restauracji tej sieci. Ponadto nagrodę w postaci 10 tys. zł za każde urodzone dziecko mogą liczyć pracownicy firmy oraz nabywcy mieszkań przez 5 lat od daty zakupu lokalu mieszkalnego na własne cele mieszkaniowe. Co interesujące od września ub.r. spółka Arche wypłaciła już obiecane benefity swoim pracownikom z tytułu narodzin 27 dzieci, a o pomyśle zrobiło się głośno na całym świecie, za sprawą czołowych mediów w tym Financial Times, Frankfurter Allgemeine Zeitung, The Sun, China Today, czy CNN. Swoimi działaniami prezes Arche, z sukcesem zwrócił uwagę na rosnący problem demograficzny, a także zachęcił inne firmy do wdrażania zachęt promacierzyńskich.

O Arche
Arche S.A. jest największą polską siecią hoteli z rodzimym kapitałem, specjalizującą się w ratowaniu zabytków. To firma społeczna, czyli podmiot gospodarczy dobrowolnie uwzględniający w swojej strategii biznesowej oraz w relacjach z interesariuszami ważne kwestie publiczne, dobro ogółu oraz sprawy środowiskowe. Działa w sposób etyczny, inwestuje w zasoby ludzkie, dba o środowisko i angażuje się w sprawy lokalnej społeczności, traktując te działania jako jeden z istotnych elementów rozwoju. Spółka rozpoczęła działalność ponad 35 lat temu od zera, a niedawno wystartowała w Muszynie z 24 obiektem hotelowym w swojej unikatowej kolekcji. W tym czasie firmie udało uratować się przed zniszczeniem wiele historycznych obiektów, jak m.in. Cukrownię Żnin, Dwór Uphagena w Gdańsku, Klasztor we Wrocławiu, Pałac i Folwark Łochów czy Zamek w Janowie Podlaskim, a szereg kolejnych tego typu inwestycji na terenie całego kraju, w tym z ogromną rewitalizacją EC Szombierki w Bytomiu, realizuje aktualnie. Grupa inwestuje głównie w unikatowe zabytki, które niosą ze sobą potencjał historyczny, przez co są bardzo atrakcyjne dla turystów. Jej pilotażowe działania zbiegają się z wejściem w kluczową fazę strategii rozwoju „Arche 2030”, której budżet opiewa w przybliżeniu na około 3 miliardy złotych. Celem jest zwiększenie w okresie kilku kolejnych lat liczby hoteli do 50, a przez to liczby pokojów do 10 tysięcy. Wówczas to roczna przepustowość sieci wzrośnie z 1,2 mln w ub.r. do blisko 2,5 mln gości i z 6 tys. w 2025 r. do 15 tys. imprez MICE. Grupa od lat daje również możliwość zarabiania małym polskim inwestorom na turystyce (w sektorach HoReCa i MICE) poprzez autorski System Arche, który wykracza poza standardowe modele condo czy aparthotelowe. Łącznie zainwestowano w niego kwotę ok. 1,2 mld zł, która posłużyła głównie na zrewitalizowanie wielu zabytków, obiektów poprzemysłowych, miejsc zdegradowanych i zapomnianych leżących często w nieoczywistych lokalizacjach na terenie całego kraju. Takie podejście łączy inwestowanie w nieruchomości z ratowaniem zabytków i działalnością społeczną. W ubiegłym roku inwestorzy w ramach Systemu Arche otrzymali wypłatę w wysokości ponad 69 milionów złotych netto z tytułu wypracowanych zysków, to o ponad 13 milionów więcej niż rok wcześniej. Warto podkreślić, iż hotele o rozproszonej strukturze właścicielskiej są często własnością seniorów i dają im szansę na dorobienie do emerytur i korzystania z pobytów właścicielskich.






