Zatrucie tlenkiem węgla w Stróżówce. Nastolatek trafił do szpitala

rdn.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: nastolatek


Nastolatek został zabrany do szpitala z podejrzeniem zatruciem tlenkiem węgla. Taki jest wynik interwencji gorlickich służb w jednym z domów w miejscowości Stróżówka koło Gorlic. 15-latek zasłabł w trakcie kąpieli w łazience, w której znajdował się piecyk gazowy.

Wstępne odczyty z domowego czujnika tlenku węgla wykryły ulatniający się czad. Rzecznik gorlickiej straży pożarnej Dariusz Surmacz przypomina, iż takie urządzenia trzeba mieć pod kontrolą niezależnie od tego, czy trwa jeszcze sezon grzewczy.

– Przyczyną ulatniania się może być niedrożny przewód spalinowo-dymowy czy zatkana kratka wentylacyjna. Warto, aby przewody były przeglądane zgodnie z przepisami, aby nie doszło do tego typu zdarzeń jak zatrucie tlenkiem węgla, bo są to ciężkie zatrucia. Na pewno apelujemy, iż przez cały rok trzeba być czujnym. To, iż jest sezon grzewczy to jedno, ale jeżeli używamy innych urządzeń grzewczych przez cały rok, też możemy mieć do czynienia z tlenkiem węgla.

Przypomnijmy, iż tlenek węgla jest nie tylko niewidoczny, ale też nie ma żadnego zapachu. Warto mieć więc w swoim domu zamontowany specjalny czujnik, który jest w stanie wykryć zagrożenie.

Idź do oryginalnego materiału