Zapraszamy na trzecią historię cyklu z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa. Swoim doswiadczeniem podzieliła się Karolina, mama Staszka NIEzwykły Chłopiec.
„O diagnozie Staszka dowiedzieliśmy się przy porodzie. Zawsze będę pamiętać tę niezręczną ciszę na Sali, gdy Staś się pojawił już na świecie. Szok, niedowierzanie i ciągłe pytanie – dlaczego? Skoro w trakcie ciąży były robione szereg badań, które wykluczały chorobę.
Pamiętam, jak przyprowadzono mi psychologa bym mogła porozmawiać. Byłam wtedy wściekła! Mówiłam: „po co mi tu Pani, po co mi to Pani mówi, skoro nie jest w mojej sytuacji?! Sama sobie poradzę i nie potrzebuje zbędnych rozmów!”
Mąż był cały czas przy nas. Dzień i noc. Wspierał. Przepłakałam cały pobyt w szpitalu, płakałam w domu, gdy jeszcze wtedy czekaliśmy na potwierdzenie kariotypu – przez cały czas łudziłam się iż może to nie to! Ale mimo wszystko patrzyłam w te jego duże oczy i mówiłam: „Damy Staszek radę RAZEM”. Ogromnym wsparciem był mąż i najbliższa Rodzina.
Ale przyszedł ten kulminacyjny Moment. To było na jednej z wizyt lekarskich Stasia, których początkowo miał wiele. Pewna Pani doktor dała mi bardzo życiową lekcję, zmieniła mój sposób myślenia. „Jeśli nie przestaniesz płakać, wezmę Cię w miejsce, gdzie również pracuję, gdzie nie ma już tam ratunku, choćby dla dzieci…”. To zdanie przewartościowało mnie bardzo. Do dziś je pamiętam i jestem za nie ogromnie wdzięczna. Poniekąd dzięki niej chciałam być również taką dobrą pomagającą duszyczką – zakładając konto Stasia chciałam i chcę dawać wsparcie przyszłym mamom. Bo – jak mówię – wypłacz się, ile możesz, a potem działaj! Bo życie się nie kończy – tak jak myślałam – przy porodzie.
Myślałam, iż inność syna sprawi, iż zapadnę się pod ziemię, a jest wręcz przeciwnie – inność spowodowała ogromną dumę, chęć pokazania Staszka całemu Światu i utwierdziła mnie w przekonaniu, iż nic nie dzieje się bez powodu! Do dziś często przypominam sobie pewien cytat, który kiedyś przeczytałam i który myślę, iż bardzo dobrze opisuje Staszka: „Wyślę Ci go bez skrzydeł, aby nikt nie podejrzewał, iż jest Aniołem”.
Dziękujemy za dzielenie się doświadczeniami wokół diagnozy.
#ŚwiatowyDzieńzespołuDowna #Trisomia21
Nasz Powitalnik stworzyliśmy właśnie po to, by dawać siłę rodzicom, którzy otrzymali diagnozę możliwej niepełnosprawności lub przewlekłej choroby dziecka w ciąży albo po narodzinach.
Powitalnik można wesprzeć tutaj: zrzutka.pl/z/powitalnik
Żródło materiału: Stowarzyszenie MUDITA















