Najnowsza analiza wskazuje, iż w cywilizacji Majów stosowano zaawansowane techniki stomatologiczne obejmujące wykorzystanie jadeitu jako materiału umieszczanego w obrębie zębów trzonowych. Odkrycie to może stanowić istotne uzupełnienie dotychczasowej wiedzy na temat prekolumbijskich praktyk stomatologicznych i poziomu ich zaawansowania technicznego. Badany ząb pochodzi z okresu klasycznego cywilizacji Majów (około 250-900 r. n.e.) i należał do dziecka w wieku około 7-10 lat.
Inkrustacje zębów w kulturze Majów były do tej pory interpretowane przede wszystkim jako element estetyczny oraz oznaka wysokiego statusu społecznego. Kamienie – najczęściej jadeit, hematyt lub piryt – umieszczano w przednich zębach, gdzie pełniły funkcję dekoracyjną. Jednak w tym przypadku mamy do czynienia z zębem trzonowym, niewidocznym podczas mowy i uśmiechu, co sugeruje możliwość ingerencji funkcjonalnej, choć nie zostało to jednoznacznie potwierdzone.
Podstawą badania była analiza pojedynczego pierwszego trzonowca żuchwy z precyzyjnie osadzonym fragmentem jadeitu. Kamień został umieszczony w centralnej części powierzchni żującej i utrzymany przy pomocy naturalnego materiału wiążącego. Badania wykazały, iż nie jest to przypadkowe uszkodzenie ani ingerencja pośmiertna. Struktura zęba wskazuje na reakcję biologiczną żywej tkanki, co sugeruje, iż zabieg mógł zostać przeprowadzony za życia pacjenta.
Możliwa technika zabiegu i kontekst medyczny
Autorzy publikacji „A Prehispanic Maya molar with occlusal jadeite inlay”, opublikowanej w czasopiśmie „Journal of Archaeological Science: Reports”, wskazują, iż wykonanie takiego zabiegu wymagało zaawansowanej wiedzy technicznej.
Procedura prawdopodobnie obejmowała precyzyjne opracowanie tkanek zęba, modelowanie jamy pod wkład, osadzenie jadeitu oraz zastosowanie naturalnego cementu o charakterze organicznym. Wcześniejsze analizy podobnych materiałów wiążących wskazują na obecność żywic roślinnych o potencjalnych adekwatnościach antybakteryjnych i przeciwzapalnych.
Zespół naukowców reprezentujący ośrodki badawcze w Gwatemali i Meksyku przeprowadził tomografię CBCT oraz analizy mikrostrukturalne. Badania wykazały zmiany w obrębie miazgi, interpretowane jako reakcja organizmu na długotrwałe podrażnienie. Wskazuje to, iż ząb był użytkowany za życia pacjenta.
Znaczenie odkrycia
Dotychczas sądzono, iż prekolumbijskie cywilizacje stosowały inkrustacje głównie w zębach przednich i w celach rytualnych. Nowe znalezisko poszerza tę interpretację, sugerując możliwość funkcjonalnej ingerencji w uzębienie.
Choć autorzy podkreślają ostrożność interpretacyjną i nie wykluczają charakteru rytualnego, przypadek ten przesuwa granice rozumienia wiedzy stomatologicznej Majów. Oznacza to, iż ich praktyki mogły obejmować nie tylko dekorację, ale również próbę rekonstrukcji funkcji zębów. Znalezisko sugeruje, iż poziom zaawansowania obróbki tkanek twardych w cywilizacji Majów był znacznie wyższy, niż wcześniej zakładano.
– Odkrycie to stanowi pierwszy udokumentowany przypadek inkrustacji zgryzowej w zębie tylnym wśród starożytnych Majów. Nie wiadomo jednak, czy zabieg ten miał charakter terapeutyczny, czy też mógł mieć nietypowe znaczenie symboliczne. Niemniej jednak przypadek ten poszerza dotychczasowe interpretacje wiedzy stomatologicznej Majów i podkreśla potrzebę dalszych interdyscyplinarnych badań nad rzadkimi i niekonwencjonalnymi zabiegami stomatologicznymi w starożytnej Mezoameryce – napisali autorzy badania z zespołu kierowanego przez prof. Estuardo Mata Castillo z Wydziału Stomatologii Uniwersytetu Francisco Marroquína w Gwatemali.
Źródła: https://www.oralhealthgroup.com/
https://www.sciencedirect.com/









