- Zostałam oszukana, okradziona, byłam szpiegowana, zastraszana i zdeptana psychicznie. Wierzę jednak w sprawiedliwość - mówiła w sądzie Krystyna i sprawiedliwości się doczekała. Robert I., opisywany przez "Wyborczą" jako stalker z Tindera, został prawomocnie skazany na więzienie.