
fot. DDP Radosna Przystań Radom
W 2020 r. samorząd Mazowsza rozpoczął pilotaż tworzenia sieci miejsc, które miały zapewniać w ciągu dnia terapię dla osób z chorobami otępiennymi. Badania pokazywały, iż nie ma leków, które leczyłyby np. chorobę Alzheimera, najważniejsze za to było stosowanie metod, które spowalniają lub choćby zatrzymują rozwój choroby. Od początku był to model miejsc przeznaczonych dla osób we wstępnym stadium chorób, by móc złapać moment przytrzymania zmian neurodegradacji. Dotychczasowe ewaluacje wykazały, iż bardzo często rozwój choroby bywa przystopowany, a niekiedy choćby dochodzi do polepszenia funkcji poznawczych.
Pomoc i oparcie społeczne
– Ideą stworzenia sieci dziennych domów pobytu było udzielenie pomocy i oparcia społecznego dla osób chorujących z powodu zaburzeń pamięci i pozostałych procesów poznawczych. Projekt od początku zakładał również rozwijanie międzypokoleniowego wolontariatu i promowanie idei pomocy nie tylko chorym, ale też ich opiekunom - wyjaśnia Magdalena Nowacka, radna województwa mazowieckiego.
Szacuje się, iż w Polsce żyje ok. 600 tys. osób z chorobami otępiennymi, które dotykają przede wszystkim ludzi starszych. Do tego dochodzi spory procent osób bez postawionej diagnozy. To ogromna liczba, a trzeba pamiętać, iż choroba ma wpływ przynajmniej na tyle samo osób, które pełnią funkcję opiekunów chorych. Dlatego funkcjonowanie dziennych domów pobytu ma wpływ również na poprawę sytuacji rodziny, która odzyskuje czas na pracę, a niekiedy na życie prywatne. Gdy podopieczny DDP-u przebywa na zajęciach i korzysta z różnych form terapii, jego bliscy mogą być w pracy, zajmować się sprawami, na które nie mieliby czasu, gdyby musieli opiekować się chorym.
Zachować dłużej zdrowie
– Jest to rozwiązanie, które pozwala osobom chorym jak najdłużej zachować zdrowie, sprawność i samodzielność w codziennym funkcjonowaniu. Uczestnicy mają zapewniony dostęp do zajęć i terapii, a opiekunowie – czas na pracę zawodową i odpoczynek – zwraca uwagę Dawid Ruszczyk, dyrektor delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Radomiu.
Udział w zajęciach w godzinach od 8 do 16 sprawia, iż osoby w chorobie otępiennej mają swój nowy rytm dnia, a jednocześnie nie muszą mieszkać na stałe w innym miejscu. Rodziny często podkreślają, iż ich bliscy wracają do domu w innym nastroju, niż gdyby cały dzień przebywali w nim bez dodatkowych zajęć.
– Od początku model funkcjonowania dziennych domów pobytu był pomyślany jako usługa społeczna, która wprowadza kilka korzyści jednocześnie. Gdy choroba otępienna postępuje, chorują całe rodziny. Jest oczywiste, iż bliscy nie mają kwalifikacji do fachowego zajmowania się osobą chorą. Dlatego zapewnienie profesjonalnych zajęć i terapii pozwala wprowadzić pozytywne zmiany u chorego, odciąża rodzinę i przywraca ją do życia społecznego, a dodatkowo zmniejsza koszty – również finansowe, które narastałyby, gdyby chory zostawał cały czas w domu lub musiał być umieszczony na stałe w jakiejś placówce – wyjaśnia Aleksander Kornatowski, dyrektor Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej.
Wypracowany model
W każdym z DDP-ów z terapii może skorzystać 15-20 osób przez pięć dni w tygodniu, codziennie po osiem godzin. To nie tylko wspólnie spędzany czas, ale też m.in. terapia zajęciowa, trening umiejętności społecznych, trening umiejętności codziennych, rehabilitacja, terapia ruchem dostosowana do kondycji tych osób, porady dietetyka czy psychologa.
Korzystający z DDP-ów mają zapewnione posiłki, niekiedy przygotowywane wspólnie, które są tworzone zgodnie z odpowiednio dobraną dietą (najczęściej tzw. MIND, w której dobiera się składniki tak, żeby wspierały utrzymanie funkcji poznawczych).
Na wsparcie mogą liczyć też członkowie rodzin osób dotkniętych chorobą otępienną, m.in. na poradnictwo psychologiczne, edukację na temat metod radzenia sobie ze stresem. W ewaluacjach tego modelu eksperci podkreślali, iż cennym elementem jest dawanie opiekunom możliwości wytchnienia i uczenie ich, iż mają prawo do odpoczynku, czasu wolnego od opieki lub skorzystania z pomocy dla siebie.
Sieć się rozwija
Od czasu pilotażu, gdy powstało pierwszych sześć DDP-ów, sieć się rozwija. Dzięki tegorocznemu dofinansowaniu przez kolejne trzy lata na terenie województwa mazowieckiego będzie działać 15 takich miejsc. Samorząd Mazowsza przekazał na ten cel w sumie ponad 45 mln zł. Wśród nich działający już wcześniej w ramach dotacji z samorządu województwa DDP „Radosna Przystań” w Radomiu prowadzony przez Stowarzyszenie Na Rzecz Wspierania Rodzin „Nowe Perspektywy”, który otrzymał 3 mln zł dofinansowania na kolejne trzy lata prowadzenia działalności. W tym roku również trzyletnią umowę podpisali przedstawiciele Fundacji Leopolda i Marii. Dzięki 1,9 mln zł będą prowadzić DDP przy Domu Seniora w Kijance (gmina Chotcza, powiat lipski).
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego














