
zdjęcie poglądoweWrocławski szpital odnotowuje wzrost liczby młodych pacjentów z ciężkimi urazami po wypadkach na hulajnogach i rowerach elektrycznych. Chodzi głównie o nastolatków. Zastępca dyrektora do spraw medycznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu doktor Kamila Ludwikowska mówiła, iż często przyczyną jest brawura i brak wyobraźni:
Lekarze zwracają też uwagę na urazy po przerabianiu urządzeń elektrycznych i zwiększaniu ich prędkości. Jak mówiła Kamila Ludwikowska, do szpitala trafiają młodzi ludzie z urazami głowy, szczęki i obrażeniami wielonarządowymi:
Według policyjnych statystyk od stycznia do lipca 2026 roku w całej Polsce doszło do 828 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zginęło w nich 11 osób, a 745 zostało rannych. (IAR)













