Testy wielogenowe mogą uchronić pacjentki z rakiem piersi przed niepotrzebną chemioterapią

naszesprawy.eu 6 godzin temu

Dzięki testom wielogenowym można określić, które pacjentki z rakiem piersi odniosą korzyść z chemioterapii i nie narażać niepotrzebnie reszty chorych na skutki uboczne leczenia. Tymczasem aż dwie trzecie polskich pacjentek nie wie o możliwości wykonania takiego testu – wynika z nowego raportu.

Co więcej, testy te – będące standardem w wieku krajach UE – w Polsce nie są pacjentkom refundowane.

Jak przypomniała, cytowana w informacji prasowej przesłanej PAP, prof. Renata Duchnowska, kierownik Kliniki Onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego, kobiety chore na wczesnego hormonozależnego raka piersi (HER2-ujemnego) często w ramach leczenia uzupełniającego otrzymują chemioterapię. Dzieje się tak mimo, iż – jak wynika z badań – korzyści z tego leczenia odnosi tylko część z nich.

Jednocześnie statystyki wskazują, iż 9 na 10 kobiet poddawanych chemioterapii z powodu raka piersi doświadcza skutków ubocznych, takich jak utrata włosów, przewlekłe zmęczenie, neuropatia i obniżenie jakości życia. Dane te są zgodne z wynikami badania przeprowadzonego w dniach 27 stycznia – 23 lutego 2025 roku na potrzeby nowego raportu wśród 1295 kobiet, u których zdiagnozowano raka piersi. Az 90 proc. z nich doświadczyło działań niepożądanych związanych z chemioterapią.

Raport pt. „Perspektywa pacjentek w leczeniu raka piersi w Polsce” został przygotowany przez Instytut Ochrony Zdrowia wraz z Fundacją OnkoCafe – Razem Lepiej, Fundacją OmeaLife oraz Federacją Stowarzyszeń „Amazonki”.

Autorzy publikacji zwracają uwagę, iż dzięki zastosowaniu testów wielogenowych można by precyzyjnie określić, u których pacjentek chemioterapia rzeczywiście przyniesie korzyści. jeżeli test nie potwierdzi, iż pacjentka może odnieść korzyść z chemioterapii, należy rozważyć rezygnację z leczenia, które mogłoby niepotrzebnie obciążyć organizm.

Tymczasem w raporcie wskazano, iż tylko co trzecia pacjentka kwalifikująca się do wykonania testu wielogenowego słyszała o jego istnieniu. „Z badania ankietowego wynika, iż dwie trzecie pacjentek choćby nie wie o możliwości wykonania testu wielogenowego przed przystąpieniem do chemioterapii. Nie są o tej możliwości informowane, bo te testy nie są finansowane ze środków publicznych” – skomentowała Krystyna Wechmann, prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki”.

Badanie wykazało również, iż 93 proc. respondentek skorzystałoby z nich, gdyby były bezpłatne.

„Chore chciałyby mieć możliwość wykonania testów wielogenowych, które pomogłyby w podjęciu decyzji o tym, czy chemioterapia jest dla nich odpowiednia. Testy wielogenowe, które pozwalają na personalizację leczenia uzupełniającego u chorych na raka piersi, nie są w tej chwili refundowane w Polsce, co stanowi poważny problem” – oceniła prof. Duchnowska. Jej zdaniem wyniki raportu wskazują na pilną potrzebę zmian w systemie opieki zdrowotnej, tak, aby chore na wczesnego hormonozależnego, HER2-ujemnego raka piersi miały dostęp do nowoczesnych metod diagnostyki i leczenia.

„Chemioterapia pozostaje kluczowym elementem leczenia raka piersi, jednak obecny stan wiedzy pokazuje, iż nie każda pacjentka odnosi z niej jednakową korzyść. Dlatego tak istotne jest włączenie testów wielogenowych do standardów diagnostycznych” – zgodziła się Anna Kupiecka, prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej.

Magdalena Kardynał, prezes Fundacji OmeaLife zwróciła uwagę, iż badania wielogenowe to standard diagnostyczny w raku piersi w Europie. „Testy te analizują ryzyko nawrotu choroby pacjenta i określają sposób leczenia farmakologicznego, pokazując realne korzyści z użycia chemioterapii, która w tej chwili jest standardem terapeutycznym w Polsce” – wyjaśniła.

Dr Katarzyna Pogoda z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej przypomniała, iż chemioterapia często wyłącza pacjentki z dotychczasowego życia na wiele miesięcy, a jej skutki uboczne, takie jak przewlekłe zmęczenie czy neuropatia, mogą utrzymywać się latami.

„Obecnie decyzje terapeutyczne w Polsce podejmujemy bez dostępu do tego narzędzia (testów wielogenowych – PAP), co prowadzi zarówno do nadmiernego leczenia, jak i ryzyka niedostatecznej terapii u części chorych. (…) Wdrożenie testów wielogenowych pozwoliłoby na bardziej świadome i trafne decyzje terapeutyczne, poprawiając zarówno skuteczność leczenia, jak i jakość życia pacjentek” – podsumowała dr Pogoda. (PAP)

jjj/ zan/, fot.pexels.com

Data publikacji: 04.04.2025 r.

Idź do oryginalnego materiału