Tam "Król dopalaczy" uciekł przed więzieniem. Hotelik Shoki Shoki i zaskakujące fakty
Zdjęcie: Dawid Bratko (w środku) w Machame Camp, czyli w pierwszym obozie na trasie zdobywców Kilimandżaro – fot. issenyesafaris.com
Dawid Bratko, znany jako "Król dopalaczy", umykając przed polskim więzieniem, rozpoczął nowe życie jako menedżer hoteliku Shoki Shoki na Zanzibarze. Uchodzi za człowieka, za pomocą którego turysta może się poczuć w Afryce jak w domu.





