W szczecińskim szpitalu „Zdroje” Lidka usłyszała, iż poroniła. To nie była prawda. Jej ciąża rozwijała się. Tyle tylko, iż poza macicą. Gdy trafiła do innej placówki, było już za późno. Nigdy nie zajdzie naturalnie w ciążę. Tymczasem ubezpieczyciel nie widzi podstaw do wypłaty zadośćuczynienia.