Jako rodzice możemy mieć ogromny wpływ na budowanie pewności siebie u naszych dojrzewających córek. Od najmłodszych lat warto mówić dzieciom o tym, jakie są ważne, wartościowe, kochane i akceptowane, bez względu na wszystko. Młoda osoba powinna mieć pewność, iż rodzic to bezpieczna przystań, w której można się zatrzymać, dostać schronienie i zrozumienie. o ile na wcześniejszych etapach zagwarantujemy im taką pewność, tym trudniej będzie ją zburzyć, gdy dziecko zacznie dojrzewać.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak wygląda proces diagnozy ADHD:
Jakie komunikaty wzmocnią pewność siebie i poczucie własnej wartości?
Warto też uczyć dzieci, iż myśli to nie są fakty. - W naszym ebooku "Cześć Ciało dla rodzica" fantastyczne przykłady w tym zakresie podaje Paulina Stępień. Zachęcam do zapoznania się z tą publikacją - mówi Sefania Kumor, ekspertka Fundacji Cześć Ciało, położna, seksuolożka, jedna z autorek ebooka. Jakie komunikaty powinniśmy więc wysyłać naszym dojrzewającym córkom jako rodzice, aby wzmocnić ich pewność siebie i poczucie własnej wartości? Jak tłumaczy Stefania Kumor, jej zdaniem z całą pewnością warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych obszarów:
wzmacnianie samoakceptacji, na przykład: "Nie musisz nikomu nic udowadniać - jesteś wartościowa taka, jaka jesteś";
wspieranie pewności siebie, na przykład: "Możesz mieć własne zdanie i nie zawsze musisz zgadzać się z innymi";
modelowanie dobrej relacji z ciałem, na przykład: "Twoje ciało jest wspaniałe, bo dzięki niemu możesz biegać, pływać, tańczyć i robić te wszystkie rzeczy, które sprawiają ci w życiu taką przyjemność" lub "Fajnie jest dbać o siebie, żeby czuć się dobrze we własnym ciele, a nie po to, żeby podobać się innym ludziom";
zachęcanie do niezależnego myślenia i podejmowania własnych decyzji, na przykład: "Możesz powiedzieć ‘nie’, choćby jeżeli wcześniej podchodziłaś do jakiegoś pomysłu z entuzjazmem. Ludzie mają prawo zmienić swoje zdanie albo stracić chęci, i to jest w porządku";
zachęcanie do podejmowania nowych wyzwań, na przykład: "Jestem dumny/dumna, iż próbujesz nowych rzeczy i nie zniechęcasz się tym, iż początkowo trochę nie wychodzi. Nauka to proces i ten proces może wiele cię nauczyć".
Ekspertka dodaje, iż warto pamiętać też o komunikatach, które rodzice wysyłają sami sobie. Młode osoby są doskonałymi obserwatorami rzeczywistości, wyczuwają fałsz i zdają sobie sprawę z naszej obłudy. I, co istotne, kształtują się poprzez naśladowanie i przeglądają się we własnych rodzicach jak w lustrze. - jeżeli dziewczynka słyszy słowa swojej mamy "znowu mi się przytyło!", "ale jestem beznadziejna!", "znowu mi to nie wyszło", to ciężko jest od niej oczekiwać, iż sama o sobie będzie miała dobre zdanie - podrkeśla Stefania Kumor.
Sefania Kumor, ekspertka Fundacji Cześć Ciało, położna, seksuolożka materiały prasowe
Takie dziewczynki mogą mieć większe skłonności do wątpienia w siebie
Jak zauważa nasza rozmówczyni, bardzo jest ważne to, co dziewczynki słyszały na co dzień, zanim weszły w okres dojrzewania. Warto zwrócić uwagę na to, czy opiekunowie wzmacniali ich poczucie własnej wartości od najmłodszych lat, czy zauważali ich dobre cechy charakteru, umiejętności i drobne sukcesy.
jeżeli małe dziecko wykształciło, z pomocą osób dorosłych, pewność siebie w dzieciństwie, to trudniej jest zburzyć je w okresie dojrzewania. - Dziewczynka, u której poczucie własnej wartości budowano wyłącznie na podstawie wyglądu, może mieć większe tendencje do wątpienia w siebie, kiedy zaczyna dojrzewać. Na pewno wpływa też na to brak znajomości własnego ciała i fizjologicznych procesów - mówi Stefania Kumor.
Jak zauważa ekspertka, tutaj pojawia się kolejny czynnik, czyli porównywanie się. - Może ono prowadzić do dyskomfortu, niepewności i poczucia wyobcowania. W okresie dojrzewania dziewczynki mogą zauważać, iż ich ciało różni się od wyidealizowanego obrazu, jaki kreują media społecznościowe, a to również może zachwiać pewnością siebie. Niestety przez cały czas są uczone, iż powinny być miłe, uległe i dopasowywać się do oczekiwań innych. Może to prowadzić do tłumienia własnych opinii i rezygnowania z asertywności.
Stefania Kumor zwraca także uwagę na pewną istotną kwestię. - Dziewczynki, od których w procesie socjalizacji wymagano dążenia do perfekcji, w okresie dojrzewania mogą odczuwać lęk przed porażką i popełnieniem błędu, co może przekładać się na niewiarę we własne możliwości, unikanie wyzwań, a przez to obniżenie samooceny i poczucia sprawczości. Nie bez znaczenia pozostają takie aspekty jak hejt, przemoc rówieśnicza i komentarze na temat wyglądu - podkreśla.
Jaki ma to wpływ na dalsze etapy życia?
Brak odpowiedniego wsparcia w dzieciństwie i w okresie dojrzewania może mieć przełożenie na wiele aspektów życia, ale przede wszystkim na relacje ze sobą i z innymi ludźmi, na budowanie więzi, na trudności w zadbaniu o własne interesy, na satysfakcję z życia oraz na życie seksualne. - Moim zdaniem wszystko zaczyna się i kończy na edukacji, bo jeżeli dziewczynka w dzieciństwie nie dostała odpowiedniego wsparcia osób opiekuńczych, a także odpowiedniej edukacji dotyczącej jej własnej fizjologii (szczególnie w kontekście zmieniającego się ciała), to albo będzie musiała pracować nad tym na późniejszym etapie życia we własnym zakresie, albo, jeżeli nie będzie miała takiej świadomości, środków i możliwości, pozostanie osobą, która jest niepewna siebie, własnych przekonań i decyzji - zauważa Stefania Kumor.
I, jak dodaje, takie osoby częściej zgadzają się na coś wbrew sobie, z lęku przed odrzuceniem. jeżeli nie mają silnego poczucia własnej wartości, to tę wartość uzależniają od innych osób. Dlatego też z obawy lub lęku przed samodzielnością część kobiet będzie pozostawała w niesatysfakcjonujących związkach albo w relacjach, w których występuje przemoc, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna.
Apel ekspertki: Nie bagatelizujmy tego
Wszystkie te aspekty są ze sobą połączone, bo brak pewności siebie i poczucia własnej wartości wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne. Niska samoocena może łączyć się z problemami emocjonalnymi, a te z kolei zwiększają ryzyko stanów depresyjnych, depresji, zaburzeń odżywiania.
- jeżeli jesteśmy rodzicami dziewczynki, która wchodzi w okres dojrzewania lub właśnie w nim jest, i zauważamy, iż ma zachwiane poczucie własnej wartości, nie bagatelizujmy tego. Wzmacniajmy je i nie pozwólmy, żeby taka młoda osoba uwierzyła własnym myślom i przekonaniom na swój temat. jeżeli nie potrafimy zrobić tego sami, zaufajmy psychoterapeutom, którzy mają odpowiednią wiedzę i narzędzia pozwalające na to, żeby ujrzeć daną sprawę w innym świetle. Dzięki temu możemy pomóc naszym córkom, aby na późniejszym etapie żyło im się nieco łatwiej - apeluje Stefania Kumor.