Sześć zdań, które powinna usłyszeć dziewczynka. Mają ogromny wpływ

kobieta.gazeta.pl 4 tygodni temu
Zdjęcie: DimaBerlin//shutterstock


Okres dojrzewania to niewątpliwie bardzo trudny czas dla wielu nastolatek. Wówczas wiele dziewczyn traci pewność siebie, co niestety ma wpływ na dalsze etapy życia. Jakie komunikaty powinniśmy wysyłać naszym dojrzewającym córkom jako rodzice, aby wzmocnić ich pewność siebie i poczucie własnej wartości? Z okazji Dnia Kobiet wraz z Fundacją Cześć Ciało przygotowałyśmy miniporadnik.
Jako rodzice możemy mieć ogromny wpływ na budowanie pewności siebie u naszych dojrzewających córek. Od najmłodszych lat warto mówić dzieciom o tym, jakie są ważne, wartościowe, kochane i akceptowane, bez względu na wszystko. Młoda osoba powinna mieć pewność, iż rodzic to bezpieczna przystań, w której można się zatrzymać, dostać schronienie i zrozumienie. o ile na wcześniejszych etapach zagwarantujemy im taką pewność, tym trudniej będzie ją zburzyć, gdy dziecko zacznie dojrzewać.


REKLAMA


Zobacz wideo Tak wygląda proces diagnozy ADHD:


Jakie komunikaty wzmocnią pewność siebie i poczucie własnej wartości?
Warto też uczyć dzieci, iż myśli to nie są fakty. - W naszym ebooku "Cześć Ciało dla rodzica" fantastyczne przykłady w tym zakresie podaje Paulina Stępień. Zachęcam do zapoznania się z tą publikacją - mówi Sefania Kumor, ekspertka Fundacji Cześć Ciało, położna, seksuolożka, jedna z autorek ebooka. Jakie komunikaty powinniśmy więc wysyłać naszym dojrzewającym córkom jako rodzice, aby wzmocnić ich pewność siebie i poczucie własnej wartości? Jak tłumaczy Stefania Kumor, jej zdaniem z całą pewnością warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych obszarów:


wzmacnianie samoakceptacji, na przykład: "Nie musisz nikomu nic udowadniać - jesteś wartościowa taka, jaka jesteś";
wspieranie pewności siebie, na przykład: "Możesz mieć własne zdanie i nie zawsze musisz zgadzać się z innymi";
modelowanie dobrej relacji z ciałem, na przykład: "Twoje ciało jest wspaniałe, bo dzięki niemu możesz biegać, pływać, tańczyć i robić te wszystkie rzeczy, które sprawiają ci w życiu taką przyjemność" lub "Fajnie jest dbać o siebie, żeby czuć się dobrze we własnym ciele, a nie po to, żeby podobać się innym ludziom";
zachęcanie do niezależnego myślenia i podejmowania własnych decyzji, na przykład: "Możesz powiedzieć ‘nie’, choćby jeżeli wcześniej podchodziłaś do jakiegoś pomysłu z entuzjazmem. Ludzie mają prawo zmienić swoje zdanie albo stracić chęci, i to jest w porządku";
zachęcanie do podejmowania nowych wyzwań, na przykład: "Jestem dumny/dumna, iż próbujesz nowych rzeczy i nie zniechęcasz się tym, iż początkowo trochę nie wychodzi. Nauka to proces i ten proces może wiele cię nauczyć".


Ekspertka dodaje, iż warto pamiętać też o komunikatach, które rodzice wysyłają sami sobie. Młode osoby są doskonałymi obserwatorami rzeczywistości, wyczuwają fałsz i zdają sobie sprawę z naszej obłudy. I, co istotne, kształtują się poprzez naśladowanie i przeglądają się we własnych rodzicach jak w lustrze. - jeżeli dziewczynka słyszy słowa swojej mamy "znowu mi się przytyło!", "ale jestem beznadziejna!", "znowu mi to nie wyszło", to ciężko jest od niej oczekiwać, iż sama o sobie będzie miała dobre zdanie - podrkeśla Stefania Kumor.


Sefania Kumor, ekspertka Fundacji Cześć Ciało, położna, seksuolożka materiały prasowe


Takie dziewczynki mogą mieć większe skłonności do wątpienia w siebie
Jak zauważa nasza rozmówczyni, bardzo jest ważne to, co dziewczynki słyszały na co dzień, zanim weszły w okres dojrzewania. Warto zwrócić uwagę na to, czy opiekunowie wzmacniali ich poczucie własnej wartości od najmłodszych lat, czy zauważali ich dobre cechy charakteru, umiejętności i drobne sukcesy.


jeżeli małe dziecko wykształciło, z pomocą osób dorosłych, pewność siebie w dzieciństwie, to trudniej jest zburzyć je w okresie dojrzewania. - Dziewczynka, u której poczucie własnej wartości budowano wyłącznie na podstawie wyglądu, może mieć większe tendencje do wątpienia w siebie, kiedy zaczyna dojrzewać. Na pewno wpływa też na to brak znajomości własnego ciała i fizjologicznych procesów - mówi Stefania Kumor.


Jak zauważa ekspertka, tutaj pojawia się kolejny czynnik, czyli porównywanie się. - Może ono prowadzić do dyskomfortu, niepewności i poczucia wyobcowania. W okresie dojrzewania dziewczynki mogą zauważać, iż ich ciało różni się od wyidealizowanego obrazu, jaki kreują media społecznościowe, a to również może zachwiać pewnością siebie. Niestety przez cały czas są uczone, iż powinny być miłe, uległe i dopasowywać się do oczekiwań innych. Może to prowadzić do tłumienia własnych opinii i rezygnowania z asertywności.
Stefania Kumor zwraca także uwagę na pewną istotną kwestię. - Dziewczynki, od których w procesie socjalizacji wymagano dążenia do perfekcji, w okresie dojrzewania mogą odczuwać lęk przed porażką i popełnieniem błędu, co może przekładać się na niewiarę we własne możliwości, unikanie wyzwań, a przez to obniżenie samooceny i poczucia sprawczości. Nie bez znaczenia pozostają takie aspekty jak hejt, przemoc rówieśnicza i komentarze na temat wyglądu - podkreśla.


Jaki ma to wpływ na dalsze etapy życia?
Brak odpowiedniego wsparcia w dzieciństwie i w okresie dojrzewania może mieć przełożenie na wiele aspektów życia, ale przede wszystkim na relacje ze sobą i z innymi ludźmi, na budowanie więzi, na trudności w zadbaniu o własne interesy, na satysfakcję z życia oraz na życie seksualne. - Moim zdaniem wszystko zaczyna się i kończy na edukacji, bo jeżeli dziewczynka w dzieciństwie nie dostała odpowiedniego wsparcia osób opiekuńczych, a także odpowiedniej edukacji dotyczącej jej własnej fizjologii (szczególnie w kontekście zmieniającego się ciała), to albo będzie musiała pracować nad tym na późniejszym etapie życia we własnym zakresie, albo, jeżeli nie będzie miała takiej świadomości, środków i możliwości, pozostanie osobą, która jest niepewna siebie, własnych przekonań i decyzji - zauważa Stefania Kumor.


I, jak dodaje, takie osoby częściej zgadzają się na coś wbrew sobie, z lęku przed odrzuceniem. jeżeli nie mają silnego poczucia własnej wartości, to tę wartość uzależniają od innych osób. Dlatego też z obawy lub lęku przed samodzielnością część kobiet będzie pozostawała w niesatysfakcjonujących związkach albo w relacjach, w których występuje przemoc, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna.
Apel ekspertki: Nie bagatelizujmy tego
Wszystkie te aspekty są ze sobą połączone, bo brak pewności siebie i poczucia własnej wartości wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne. Niska samoocena może łączyć się z problemami emocjonalnymi, a te z kolei zwiększają ryzyko stanów depresyjnych, depresji, zaburzeń odżywiania.
- jeżeli jesteśmy rodzicami dziewczynki, która wchodzi w okres dojrzewania lub właśnie w nim jest, i zauważamy, iż ma zachwiane poczucie własnej wartości, nie bagatelizujmy tego. Wzmacniajmy je i nie pozwólmy, żeby taka młoda osoba uwierzyła własnym myślom i przekonaniom na swój temat. jeżeli nie potrafimy zrobić tego sami, zaufajmy psychoterapeutom, którzy mają odpowiednią wiedzę i narzędzia pozwalające na to, żeby ujrzeć daną sprawę w innym świetle. Dzięki temu możemy pomóc naszym córkom, aby na późniejszym etapie żyło im się nieco łatwiej - apeluje Stefania Kumor.
Idź do oryginalnego materiału