Stany (nie)nagłego zagrożenia zdrowotnego

termedia.pl 9 godzin temu
Zdjęcie: Dariusz Borowicz/Agencja Wyborcza.pl


Ponad trzy miliony interwencji rocznie i coraz więcej pytań o to, czy system Państwowego Ratownictwa Medycznego działa dokładnie tak, jak został zaprojektowany – publikujemy analizę danych z ostatnich trzech lat. Wynika z niej, iż w większości przypadków zespoły ratownictwa medycznego udzielają pomocy pacjentom, których stan nie spełnia ustawowej definicji nagłego zagrożenia zdrowotnego. Dlaczego jest taka rozbieżność?



  • Poniższą analizę przygotował ratownik medyczny i ekspert zdrowotny Adam Stępka
  • Ekspert publikuje dane dotyczących liczby wezwań w poszczególnych województwach, które wypełniały ustawową definicję stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego oraz tych, które tego nie spełniały
  • W wielu województwach zachodnich i północno-zachodnich odsetek wezwań niebędących nagłym zagrożeniem zdrowotnym jest wysoki, często przekracza 60 proc. Sugeruje to, iż zespoły ratownictwa medycznego częściej pełnią tam funkcję zastępczą wobec podstawowej i ambulatoryjnej opieki zdrowotnej
Idź do oryginalnego materiału