Umarła w szpitalu. Potem dziesiątki osób tajemniczo zachorowały

tech.wp.pl 3 godzin temu
W 1994 r. w szpitalu w Riverside w amerykańskim stanie Kalifornia zmarła 31-letnia Gloria Ramirez. W tym samym czasie część personelu zaczęła skarżyć się na omdlenia, duszności i pieczenie skóry. Jak opisuje amerykański serwis All That's Interesting, do dziś nie udało się jednoznacznie wyjaśnić, dlaczego lekarze i pielęgniarki nagle źle się poczuli.
Idź do oryginalnego materiału