Podmioty medyczne należące do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego mają kłopoty finansowe – sytuacja byłaby inna, gdyby Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacał pieniądze za leczenie.
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego jest właścicielem 42 placówek medycznych, z czego 35 działa jako samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej. Wśród nich są największe w województwie, w tym Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.
Jakie są ich finanse?
„Gazeta Wyborcza” podaje, iż na koniec trzeciego kwartału 2025 r. [najnowsze dane – red.] łączne zobowiązania wymagalne lecznic należących do urzędu marszałkowskiego wyniosły ok. 420 mln zł. Co gorsza, w ciągu ubiegłego roku długi systematycznie się zwiększały. Na koniec pierwszego kwartału było to 371 mln zł, a w połowie roku 408 mln zł.
Problemy finansowe placówek wynikają między innymi z realizacji płatności za nadwykonania.
– Podmioty należące do urzędu – na koniec trzeciego kwartału – zrealizowały ich za ponad 170 mln zł, jednak Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacił tylko 12 proc. tej kwoty, czyli 20,4 mln zł. Trochę lepiej wyglądała kwestia świadczeń nielimitowanych – tych wojewódzkie lecznice zrobiły za 155 mln zł, ale otrzymały tylko 39 proc. tej kwoty, czyli trochę ponad 62 mln zł – wylicza „Gazeta Wyborcza”.

















