Sejm rozpoczyna prace nad przyszłością reklamy aptek

mgr.farm 1 godzina temu

2 września o godzinie 13:30 rozpocznie się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, podczas którego odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego. Druk numer 3002 zakłada uchylenie dotychczasowego całkowitego zakazu reklamy aptek. To konsekwencja wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z czerwca 2025 roku. Uznał on wtedy, iż obowiązujący w Polsce do 2012 roku zakaz jest niezgodny z prawem unijnym.

Projekt zmian w tym zakresie, który już na początku sierpnia trafił do Sejmu, to efekt kilkumiesięcznych konsultacji publicznych. Projekt wprowadza nową legalną definicję reklamy apteki lub punktu aptecznego. Jest nią działalność polegająca na zachęcaniu do skorzystania z oferty placówki w celu zwiększenia sprzedaży asortymentu, usług farmaceutycznych, opieki farmaceutycznej oraz programów zdrowotnych wynikających z przepisów prawa. Apteki zyskują zatem prawo do informowania pacjentów o cennikach, szczepieniach, przeglądach lekowych, wywiadach czy poradach farmaceutycznych.

Zabronione formy reklamy aptek

Projekt zawiera precyzyjny katalog niedozwolonych form reklamy (nowy art. 94a ust. 1b). Zabronione będzie:

  1. Oferowanie korzyści i programów lojalnościowych – reklama nie może polegać na oferowaniu pośrednich lub bezpośrednich korzyści (nagród, rabatów warunkowych czy punktów) w zamian za zakupy lub przedstawienie paragonu.
  2. Stosowanie reklamy porównawczej – jakiekolwiek zestawianie oferty z konkurencją pozostaje zakazane. Projektodawca uzasadnia to specyfiką placówki ochrony zdrowia:
    „Apteka ogólnodostępna i punkt apteczny są placówkami ochrony zdrowia, mającymi za swój główny cel zapewnienie dostępu do produktów leczniczych pacjentowi co oznacza, iż wzbudzanie kontrowersji, do których może doprowadzić reklama porównawcza jest zbędne”.
  3. Kierowanie reklamy do dzieci i młodzieży do 18. roku życia – zabronione jest wykorzystywanie ich wizerunku lub głosu oraz kierowanie do nich przekazów, gdyż wyłącznym odbiorcą i decydentem zakupowym powinni być rodzice.
  4. Wykorzystywanie wizerunku osób znanych publicznie i medyków – zakaz obejmuje postaci publiczne, lekarzy oraz cyfrowo wygenerowany wizerunek lub głos (AI). Z zakazu wyłączono samych farmaceutów. Jak podano w uzasadnieniu:
    „Tego rodzaju przekaz reklamowy, oparty na autorytecie i elementach socjotechniki, może prowadzić do nadmiernego zaufania odbiorców i ograniczenia ich umiejętności krytycznej oceny treści reklamy”.
  5. Wywoływanie lęku zdrowotnego – zabroniono treści sugerujących, iż brak skorzystania z oferty doprowadzi do pogorszenia stanu zdrowia.
  6. Łączenie z działalnością nieapteczną – reklama apteki nie może być powiązana z promocją usług lub towarów podmiotów trzecich.
  7. Wprowadzanie w błąd – przekaz musi zachować najwyższy standard rzetelności i neutralności.

Dodatkowo nowelizacja uporządkowała kwestię placówek obrotu pozaaptecznego (sklepów zielarsko-medycznych czy ogólnodostępnych). Z Prawa farmaceutycznego wykreślono zakaz reklamy tych placówek w zakresie wyrobów medycznych. Te bowiem podlegają odrębnej regulacji w ustawie o wyrobach medycznych z 2022 r. Oznacza to, iż tego typu placówki będą mogły teraz reklamować oferowane wyroby medyczne.

Kontrowersje dotyczące farmaceutów w reklamach

W ostatnim czasie wokół projektu oraz jego uzasadnienia pojawiły się liczne kontrowersje. Dotyczą one przede wszystkim przepisów dotyczących zakazu udziału w reklamach aptek osób publicznych lub posiadających wykształcenie medyczne. Jak się okazuje, zakaz ten nie będzie dotyczył farmaceutów!

Resort zdrowia w uzasadnieniu projektu stwierdził bowiem, że: (…) projekt ustawy przewiduje zakaz wykorzystywania w reklamie wizerunku osób publicznie znanych, osób posiadających wykształcenie medyczne, a także osób sugerujących posiadanie takiego wykształcenia. Z zakazu tego wyłączone są osoby posiadające wykształcenie farmaceutyczne bowiem farmaceuci nie należą do kategorii wykształcenie medyczne.

To ostatnie zdanie wzbudziło kontrowersje i oburzenie środowiska farmaceutycznego. Wiele osób uznało, iż resort zdrowia tym sposobem kwestionuje fakt, iż zawód farmaceuty jest zawodem medycznym. Z drugiej strony duże wątpliwości budzi taka konstrukcja przepisu, która umożliwi wykorzystywanie wizerunku farmaceuty do reklamowania działalności aptek. Szczególnie, iż udziału w takich reklamach farmaceutom zabrania Kodeks Etyki Farmaceuty RP.

Sprzeciw samorządu zawodu farmaceuty

Niezadowolony z ostatecznego kształtu projektu jest samorząd zawodu farmaceuty. W ostatnich tygodniach swoje stanowiska i komunikaty w tej sprawie wydały: Naczelna Izba Aptekarska i Dolnośląska Izba Aptekarska. Kluczowe zastrzeżenia samorządu dotyczą trybu powstawania aktu. Dokument przekazany do konsultacji w grudniu 2025 r. powstał bez udziału samorządu, mimo iż ten od lat przedstawiał własne propozycje regulacji reklamy aptek. Projekt rządowy oparto na założeniach odmiennych od propozycji NIA.

Naczelna Izba Aptekarska obawia się, iż proponowane przepisy będą sprzyjać omijaniu norm etycznych związanych z wykonywaniem zawodu farmaceuty. W trakcie konsultacji publicznych z projektu usunięto bowiem zakaz prowadzenia reklamy aptek niezgodnej z Kodeksem Etyki Farmaceuty RP.

– Naczelna Rada Aptekarska nigdy nie zaakceptowała koncepcji ustawy, która – dopuszczając reklamę aptek i punktów aptecznych – pomija szczególny status zawodu farmaceuty, zasady jego wykonywania oraz obowiązujące farmaceutów normy etyczne i deontologiczne. Stanowisko NRA od początku opierało się na prostym założeniu: dopuszczalna działalność reklamowa apteki nie może prowadzić do obchodzenia zasad wiążących farmaceutów jako osoby wykonujące samodzielny zawód medyczny, będący zawodem zaufania publicznego – przypomina samorząd.

Z kolei Dolnośląska Izba Aptekarska w swoim komunikacie zwraca uwagę, iż usunięcie odniesienia do KEF z projektu będzie powodować, iż faworyzowane będą apteki prowadzone przez niefarmaceutów, przede wszystkim przez duże sieci apteczne.

– Podmioty te w swoich działaniach reklamowych nie będą związane wymogami etyki zawodu farmaceuty, podczas gdy farmaceuci za takie działania (tzn. naruszające te wymogi) będą ponosili odpowiedzialność przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej. Z założenia zatem nowe przepisy są nie tylko nieuprawnione i nieuzasadnione, ale także – dyskryminujące – czytamy w stanowisku DIA.

Przedsiębiorcy zadowoleni ze zmian

Bardziej pozytywnie o proponowanych zmianach wypowiadają się za to organizacje zrzeszające przedsiębiorców z rynku aptecznego. Konfederacja Lewiatan w swoim komunikacie prasowym na ten temat ocenia, iż to istotny krok w kierunku „normalizacji zasad funkcjonowania rynku aptecznego w Polsce oraz jedna z najbardziej oczekiwanych zmian w sektorze farmaceutycznym”.

Organizacja podkreśla, iż nowelizacja nie oznacza pełnej liberalizacji zasad prowadzenia działań promocyjnych przez apteki. Ministerstwo Zdrowia proponuje zastąpienie całkowitego zakazu modelem opartym na jasno określonych ograniczeniach. przez cały czas zakazane będą m.in. reklama porównawcza, oferowanie korzyści w zamian za zakupy czy kierowanie przekazów do dzieci. Jednocześnie apteki zyskają możliwość przekazywania pacjentom znacznie szerszych informacji o świadczonych usługach, dostępności leków, realizowanych programach zdrowotnych czy opiece farmaceutycznej.

– Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów to kolejny bardzo istotny etap normalizowania rynku aptecznego w Polsce i wykonywania wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przez ponad czternaście lat formalnie obowiązywały przepisy, które w praktyce ograniczały pacjentom dostęp do informacji o usługach świadczonych przez apteki, szczepieniach, przeglądach lekowych czy innych świadczeniach opieki farmaceutycznej. Trudno mówić o nowoczesnym systemie ochrony zdrowia, jeżeli pacjent nie może w prosty sposób dowiedzieć się, gdzie i z jakich świadczeń może skorzystać – mówił z kolei Marcin Piskorski, prezes zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

Zdaniem PharmaNET i Konfederacji Lewiatan przyjęcie projektu przez Radę Ministrów otwiera nowy etap w funkcjonowaniu rynku aptecznego w Polsce. Po raz pierwszy od wielu lat możliwe stanie się stworzenie systemu, który z jednej strony będzie chronił pacjentów przed nieuczciwą reklamą, a z drugiej nie będzie ograniczał ich prawa do uzyskiwania rzetelnych informacji o dostępnych usługach farmaceutycznych i możliwościach korzystania z nowoczesnej opieki farmaceutycznej.

Teraz o dalszym losie nowelizacji oraz jej ostatecznym kształcie zdecydują parlamentarzyści.

Idź do oryginalnego materiału