Salmonella atakuje w Norwegii: Pod lupą kiełki lucerny

wataha.no 3 miesięcy temu

Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (FHI) alarmuje o wzroście liczby zachorowań w związku z ogólnokrajowym wybuchem Salmonelli. Od 28 listopada liczba zarażonych wzrosła o 26 osób, co oznacza, iż w tej chwili potwierdzono 49 przypadków.

Przeczytaj również: Norwegia zaostrza prawo imigracyjne: koniec z nielegalnym pobytem

Pod lupą kiełki lucerny

Władze wskazują na ekologiczne kiełki lucerny (alfalfaspirer) jako najbardziej prawdopodobne źródło zakażeń.

Salmonella atakuje w Norwegii

– Wzrost liczby zachorowań nie jest zaskoczeniem – wyjaśnia Umaer Naseer z FHI. – Badania wskazują, iż konsumenci tych kiełków byli bardziej narażeni na zakażenie, co dodatkowo wzmacnia podejrzenia wobec tego produktu.

Skala problemu

Zachorowania odnotowano w całej Norwegii, a pacjenci to osoby w wieku od 7 do 87 lat, z przewagą kobiet (35 osób). Co niepokojące, aż 24 osoby wymagały hospitalizacji.

Rozkład przypadków w regionach

Najwięcej zachorowań odnotowano w Vestland (13), Rogaland (6) i Akershus (5), Trøndelag (5). W pozostałych: Møre og Romsdal (4), Østfold (4), Oslo (3), Innlandet (2), Telemark (2) ), Agder (1), Vestfold (1), Nordland (1), Troms (1) i Finnmark (1).

Europejski trop

Okazuje się, iż podobny wybuch Salmonelli Typhimurium wystąpił w Szwecji, gdzie również wskazano ekologiczne kiełki lucerny jako potencjalne źródło. Co więcej, zarówno Norwegia, jak i Szwecja otrzymały nasiona do produkcji tych kiełków od tego samego dostawcy z Europy.

Kiedy będzie bezpiecznie?

Choć produkty zostały wycofane z rynku, FHI ostrzega, iż liczba nowych przypadków może jeszcze wzrosnąć. Powodem jest czas potrzebny na przeprowadzenie badań laboratoryjnych.

Włącz Radio Wataha- gramy Twoją ulubioną muzykę

Zagrożenia związane z importem produktów spożywczych

Zwraca się uwagę, iż choć Norwegia jest jednym z państw o najniższej liczbie przypadków Salmonelli w Europie, to takie wybuchy przypominają o zagrożeniach związanych z importem produktów spożywczych. To nie tylko kwestia nadzoru, ale także edukacji konsumentów o zasadach higieny i ryzyku związanym z niektórymi produktami.

Jeśli doświadczasz objawów, takich jak biegunka, ból brzucha czy gorączka, skonsultuj się z lekarzem.

FHI apeluje do mieszkańców o ostrożność i obiecuje dalsze informacje na bieżąco. Sytuacja pozostaje rozwojowa.

Polub nas na facebooku i udostępnij innym nasz post

Źródło: Instytut Zdrowia Publicznego Zdjęcie: Wojtek Sobieski

Przeczytaj również: Trollstigen wróci na mapę turystyczną!

Idź do oryginalnego materiału