
fot. PixabayChoć Polska jest powszechnie uznawana za bezpieczny kraj, warto mimo wszystko wiedzieć, jak się obronić przed potencjalnym napastnikiem. Z taką myślą Straż Miejska w Opolu we współpracy z Ośrodkiem Szkolenia i Usług „ORION” już po raz kolejny wyszła z inicjatywą szkoleń z zakresu samoobrony „Bezpieczna Kobieta”, dzięki którym panie mogą poznać podstawy obrony własnej.
– Jest możliwość realnej samoobrony, ale niemniej trzeba to umieć przećwiczyć i wiedzieć, gdzie i ile człowiek ma miejsc czułych, bo praktycznie je się powinno atakować. Najczęściej są to oczy, krtań, przepona czy krocze u mężczyzny, to są takie miejsca, które praktycznie choćby dziecko zapamięta, natomiast dorosłych trzeba trochę uczyć – przyznaje Tadeusz Chodaczek, dyrektor Ośrodka Szkolenia i Usług „ORION”.
– Prawo do obrony jest naszym prawem zagwarantowanym. Prawo nie może ustępować przed bezprawiem, siła nie może być tym, co dyktuje warunki, dlatego też każdy ma prawo bronić się przed atakiem napastnika w taki sposób, jaki jest mu dostępny. To musi być wszystko współmierne, nie można używać środków, które w danych okolicznościach nie są konieczne – tłumaczy Maria Białek, prokurator w stanie spoczynku.
Kurs składa się z kilku zajęć teoretycznych, a także ćwiczeń praktycznych z samoobrony. Spotkania realizowane są we wtorki i czwartki od godz. 18:00 w auli lub sali gimnastycznej Zespołu Szkół Mechanicznych w Opolu. Kurs realizowany jest z funduszy Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii.
Tadeusz Chodaczek, Maria Białek
Dłuższa relacja:
Autor: Damian Serwuszok







