RSV w Polsce 2026: sezon spokojniejszy niż rok temu, ale wirus wciąż aktywny i nieprzewidywalny

mgr.farm 1 dzień temu

Sytuacja epidemiologiczna zakażeń syncytialnym wirusem oddechowym (RSV) w Polsce w okresie 2025/2026 pokazuje wyraźnie, iż mamy do czynienia z patogenem, który po okresie pandemicznych zaburzeń powrócił do regularnej, choć zmiennej aktywności sezonowej. Dane publikowane w raportach chorób zakaźnych systemu e-Zdrowie pozwalają dziś spojrzeć na ten sezon w sposób bardziej uporządkowany – jako na okres umiarkowanej aktywności RSV, ale wciąż wymagający czujności.

Aktualne dane: mniej przypadków niż rok temu, ale RSV przez cały czas obecny

Dane z województwa łódzkiego wskazują, iż sytuacja epidemiologiczna zakażeń RSV w pierwszej połowie marca 2026 roku jest wyraźnie spokojniejsza niż rok wcześniej. W okresie od 1 do 15 marca 2026 r. odnotowano 516 przypadków zakażeń, podczas gdy w analogicznym czasie w 2025 roku było ich 751. Oznacza to zauważalny spadek liczby zachorowań, który sięga około jednej trzeciej.

Podobny trend widoczny jest wśród najmłodszych pacjentów. W 2026 roku zakażenia u dzieci do 2. roku życia stanowiły 201 przypadków, natomiast rok wcześniej było ich 357. Mimo spadku liczby zachorowań, najmłodsza grupa pacjentów przez cały czas odpowiada za istotną część wszystkich przypadków, co potwierdza, iż RSV pozostaje szczególnie groźny właśnie dla tej populacji.

Różnice są jeszcze bardziej widoczne w szerszym ujęciu całego sezonu epidemicznego. Od jego początku (jesień 2025) do połowy marca 2026 roku w województwie łódzkim odnotowano łącznie 1257 zakażeń RSV. Dla porównania, w analogicznym okresie poprzedniego sezonu liczba ta wynosiła 2628 przypadków. Pokazuje to, iż obecny sezon ma zdecydowanie łagodniejszy przebieg.

Całość danych sugeruje więc, iż fala zakażeń RSV w okresie 2025/2026 jest słabsza niż rok wcześniej, a liczba nowych przypadków systematycznie maleje. Mimo to wirus przez cały czas pozostaje istotnym zagrożeniem zdrowotnym, zwłaszcza dla małych dzieci, które niezmiennie stanowią największą grupę chorych.

Dynamika sezonu: szybki wzrost w ciągu kilku tygodni

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów obecnego sezonu jest jego dynamika. Dane z systemu e-Zdrowie pokazują, iż na początku stycznia 2026 r. wskaźnik zakażeń wynosił około 3 przypadki na 100 tys. mieszkańców. Z kolei pod koniec lutego i na początku marca wzrósł do około 30 przypadków na 100 tys.

Oznacza to niemal dziesięciokrotny wzrost w bardzo krótkim czasie, co dobrze wpisuje się w znany schemat sezonowości RSV – wirus często „rozpędza się” gwałtownie w środku sezonu zimowego

Jednocześnie należy podkreślić, iż choćby w szczycie obecnego sezonu poziom zakażeń pozostaje niższy niż w roku ubiegłym, kiedy wskaźnik sięgał około 47,5 przypadków na 100 tys. mieszkańców.

RSV w cieniu grypy, ale nie mniej istotny klinicznie

Obecny sezon infekcyjny w Polsce zdominowany był przez grypę, która osiągała wysokie wskaźniki zapadalności. Na tym tle RSV może wydawać się problemem drugoplanowym, jednak takie podejście bywa mylące.

RSV:

  • rzadziej powoduje spektakularne „piki” zachorowań niż grypa,
  • ale częściej prowadzi do ciężkiego przebiegu u określonych grup pacjentów,
  • generuje istotne obciążenie oddziałów pediatrycznych i internistycznych.

W praktyce oznacza to, iż RSV nie jest „łagodniejszą infekcją sezonową”, ale innym typem zagrożenia – mniej masowym, ale bardziej selektywnie ciężkim.

Najbardziej narażeni pacjenci – dominują najmłodsi

Struktura zachorowań pozostaje niezmienna od lat. Dane epidemiologiczne jednoznacznie pokazują, iż największy odsetek zakażeń dotyczy dzieci do 2. roku życia. Dodatkowo RSV jest jedną z głównych przyczyn hospitalizacji w tej grupie wiekowej.

Nie można jednak pomijać innych grup ryzyka. Coraz więcej uwagi poświęca się:

  • osobom powyżej 60. roku życia,
  • pacjentom z chorobami przewlekłymi (POChP, niewydolność serca),
  • osobom z obniżoną odpornością.

W tych populacjach RSV może prowadzić do ciężkich powikłań, a choćby zgonów, mimo iż często rozpoczyna się od banalnych objawów infekcji górnych dróg oddechowych.

Podsumowanie

Obecny sezon zakażeń RSV w Polsce można określić jako względnie spokojniejszy w porównaniu z poprzednim rokiem, jednak zdecydowanie nie jest to okres, który pozwala na utratę czujności. Liczba odnotowywanych przypadków pozostaje umiarkowana, szczególnie na tle rekordowego sezonu 2024/2025, ale sam przebieg epidemii pokazuje, iż wirus wciąż potrafi zaskakiwać swoją dynamiką. W ciągu zaledwie kilku tygodni zimowych obserwowano wyraźne przyspieszenie transmisji, co potwierdza, iż RSV zachowuje swoją typową sezonowość i zdolność do szybkiego rozprzestrzeniania się w populacji.

RSV pozostaje jednym z kluczowych patogenów sezonowych – mniej widocznym niż grypa, ale równie ważnym z perspektywy praktyki klinicznej i farmaceutycznej. Dla farmaceutów oznacza to konieczność utrzymania czujności, aktywnej edukacji pacjentów i coraz większego zaangażowania w działania profilaktyczne.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału