W Kamieniczkach Staromiejskich odbyło się spotkanie młodzieży z osobami z niepełnosprawnościami pod nazwą „Razem przy stole – różni, ale równi”. Była to rozmowa o codzienności, stereotypach, lęku przed zadaniem „niewłaściwego” pytania i o tym, iż najważniejsze jest zawsze dostrzeżenie człowieka, a nie samej niepełnosprawności. Spotkanie było częścią Tygodnia Osób z Niepełnosprawnościami Elbląg Nadaje TON.
W wydarzeniu uczestniczyli uczniowie I, II i III Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu, osoby z niepełnosprawnościami, ich opiekunowie oraz przedstawiciele środowisk działających na rzecz integracji i dostępności. Wśród zaproszonych gości znaleźli się Rafał Rocki, Szymon Hak, Wioleta Wojtkiewicz, Edward Domagalski, Grzegorz Jarek oraz przedstawiciele self- adwokatów elbląskiego PSONI.
Już od początku organizatorzy podkreślali, iż spotkanie ma mieć swobodny, otwarty charakter. Nie chodziło o oficjalne przemówienia czy wykłady, ale o rozmowę bez skrępowania, stereotypów i oceniania. Uczestnicy mogli zadawać pytania, mówić o swoich doświadczeniach i wspólnie zastanawiać się, jak przełamywać bariery między osobami pełnosprawnymi a osobami z niepełnosprawnościami.
– To spotkanie odbywa się pod hasłem „Różni, ale równi” i jest przede wszystkim przestrzenią do rozmowy. Chcemy, żeby młodzież mogła spotkać się z osobami z niepełnosprawnościami, posłuchać ich doświadczeń i zobaczyć, iż za pojęciem niepełnosprawności stoi po prostu drugi człowiek – mówiła Monika Kurpanik.
Jak podkreślała, celem wydarzenia było budowanie relacji opartych na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i naturalności.
– Chcemy wspólnie zastanowić się, jak ze sobą rozmawiać, jak zachowywać się swobodnie, bez niepotrzebnego dystansu, który często staje się niewidzialną ścianą między ludźmi – dodawała.
Fot. Rafał SułekPodczas rozmów wielokrotnie wracał temat lęku i niepewności, które często towarzyszą osobom niemającym wcześniej kontaktu z niepełnosprawnością. Monika Kurpanik przyznała, iż podobne doświadczenia miała choćby jej córka.
– Sama mówiła mi kiedyś, iż gdy spotykała osoby z niepełnosprawnością intelektualną, czuła niepewność i nie wiedziała, jak się zachować. I właśnie o tym chcemy rozmawiać. Nie po to, żeby kogokolwiek oceniać, ale żeby powoli burzyć te bariery – mówiła.
Ważny głos podczas spotkania zabrał Grzegorz Jarek, który zwracał uwagę, iż problem nie wynika zwykle ze złej woli młodych ludzi, ale z braku edukacji i doświadczenia.
– Nie wiecie, jak się zachować. Czasem uciekacie wzrokiem, odwracacie głowę, bywają też żarty czy śmiech, ale najczęściej wynika to chyba nie ze złej woli, tylko z niepewności i lęku – mówił. – Zwłaszcza kiedy spotykacie osoby z niepełnosprawnością intelektualną i nie macie wcześniej takich doświadczeń w swoim otoczeniu. Po prostu nie wiecie, jak się zachować. I właśnie o tym powinniśmy rozmawiać.
Jak podkreślał, edukacja dotycząca niepełnosprawności powinna zaczynać się już od najmłodszych lat.
– Ludzie powinni wiedzieć, jak postępować wobec osób z różnymi niepełnosprawnościami, żeby później nie bali się pomagać i nie tworzyli niepotrzebnego dystansu – zaznaczał.
Grzegorz Jarek mówił również bardzo osobiście o doświadczeniach swojej rodziny po amputacji nogi u syna. Przyznał, iż dla najbliższych był to moment, w którym wszyscy musieli nauczyć się nowej rzeczywistości.
– Kiedy syn wrócił do domu po amputacji, sami zastanawialiśmy się, jak pomagać, jak reagować, co robić, żeby go wspierać, a jednocześnie nie odbierać mu samodzielności – mówił.
W podobnym tonie wypowiadały się także opiekunki uczestniczące w spotkaniu. Jedna z nich zwracała uwagę, iż bardzo często problemem nie jest brak empatii, ale zwykła niepewność.
– Bardzo często ludzie nie wiedzą, czy podejść, czy zapytać, czy pomóc. A przecież czasem wystarczy zwykłe pytanie: „Czy mogę w czymś pomóc?” – mówiła.
Przyznała również, iż sama ma podobne doświadczenia z codziennego życia.
– Kiedy byłam w ciąży i byłam zmęczona, potrafiłam po prostu zapytać, czy mogę usiąść albo czy ktoś może mi ustąpić miejsca. I myślę, iż czasem najprostsze rzeczy są najlepsze – zwykłe zwrócenie się do drugiego człowieka – podkreślała.
Fot. Rafał SułekDużo miejsca poświęcono także temu, jak istotną rolę w przełamywaniu barier odgrywa sport i wspólne aktywności.
– Kiedy pierwszy raz zaczęłam uczestniczyć w wydarzeniach sportowych z udziałem osób z niepełnosprawnościami, zobaczyłam ludzi, którzy robią to, co kochają, realizują swoje pasje i żyją bardzo aktywnie. To naprawdę otwiera oczy – mówiła jedna z uczestniczek spotkania.
Głos zabrali również sami uczniowie. Młodzi ludzie otwarcie przyznawali, iż często obawiają się, iż mogą nieświadomie kogoś urazić albo zachować się niewłaściwie.
– Wydaje mi się, iż wiele osób boi się po prostu zrobić coś nie tak. Czasem ktoś chce pomóc, ale nie wie, czy ta pomoc nie będzie odebrana jako przesadna albo niepotrzebna. Jest też obawa przed zadawaniem pytań, żeby kogoś przypadkiem nie urazić – mówił jeden z licealistów. – Dlatego takie spotkania są bardzo potrzebne, bo pomagają przełamywać ten dystans.
Podczas wydarzenia młodzież mogła dowiedzieć się także, czym jest selfadwokatura i dlaczego tak ważne jest, aby osoby z niepełnosprawnościami same mówiły o swoich potrzebach, prawach i codziennym życiu.
Ważny głos zabrał również Rafał Rocki, który zwracał uwagę, iż integracja wymaga aktywności także ze strony samych osób z niepełnosprawnościami.
– jeżeli nas nie ma w przestrzeni publicznej, to jak ludzie mają się z nami oswoić? Musimy wychodzić do ludzi, być obecni na wydarzeniach, halach sportowych czy imprezach miejskich. Dopiero wtedy społeczeństwo zaczyna widzieć w nas po prostu normalnych uczestników codziennego życia – podkreślał.
Spotkanie „Razem przy stole – różni, ale równi” pokazało, iż czasem najważniejsze rzeczy zaczynają się od zwykłej rozmowy. Bez wielkich haseł, ale z gotowością do słuchania, zadawania pytań i przełamywania wzajemnych obaw.
Całość odbywała się w ramch Tygodnia Osób z Niepełnosprawnościami Elbląg nadaje TON organizowanego przez Elbląską Radę Konsultacyjną Osób Niepełnosprawnych oraz Prezydenta Elbląga Michała Missana. Patronat Honorowy nad Tygodniem Osób z Niepełnosprawnościami sprawuje Starosta Elbląski Maciej Romanwoski.









