Tragiczny bilans na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Dwóch pracowników zmarło na malarię, a czterech kolejnych pozostaje zakażonych - poinformował w środę operator niemieckiego portu. Według ustaleń Instytutu Roberta Kocha źródłem zakażenia był komar, który dostał się do Niemiec na pokładzie jednego z samolotów. Tzw. "malaria lotniskowa" to niezwykle rzadkie zjawisko; służby uspokajają, iż dla mieszkańców miasta nie ma bezpośredniego zagrożenia.