BioNTech stał się korporacją wartą wiele miliardów euro dzięki produkcji szczepionek przeciwko koronawirusowi. Teraz jednak firma biotechnologiczna z siedzibą w Moguncji kończy rozdział związany z koronawirusem, przeprowadzając drastyczną restrukturyzację: zaledwie kilka tygodni po ogłoszonym odejściu pary założycieli, Uğura Şahina i Özlema Türeci, BioNTech wstrzymuje produkcję szczepionek przeciwko koronawirusowi w Niemczech, zamykając niemal wszystkie krajowe zakłady produkcyjne i redukując zatrudnienie do 1860 osób. Firma ogłosiła to we wtorek. To właśnie ta późna zmiana strategii okazuje się teraz kosztowna dla BioNTech.
Ponad jedno na pięć miejsc pracy jest zagrożone – BioNTech ostatnio zatrudniał około 8400 osób na całym świecie. Produkcja szczepionki przeciwko COVID-19 zostanie w całości przeniesiona do amerykańskiego partnera, firmy Pfizer. „W ciągu roku wyprodukujemy ostatnie partie szczepionki w Niemczech” – powiedział rzecznik BioNTech. Firma zamyka swoje zakłady w Idar-Oberstein, Marburgu i Singapurze, a także zakłady swojego konkurenta z Tybingi, firmy CureVac, którą przejęła zaledwie kilka miesięcy temu. W Niemczech pozostanie jedynie siedziba główna w Moguncji oraz biura w Berlinie i Monachium.
Oczekuje się, iż zamknięcia zakończą się do końca 2027 roku. Firma oświadczyła, iż rozważa opcje sprzedaży dotkniętych nimi lokalizacji, aby w jak największym stopniu złagodzić skutki utraty miejsc pracy.
Reorientacja na firmę onkologiczną – planowana od dawna, zrealizowana z opóźnieniem
Reorganizacja BioNTech – porzucenie biznesu szczepionkowego i przekształcenie się w firmę farmaceutyczną skoncentrowaną na terapii nowotworowej – została podjęta kilka miesięcy temu i jest w tej chwili realizowana przez radę nadzorczą w porozumieniu z głównymi akcjonariuszami. Ponieważ założyciele, Şahin i Türeci, zawsze priorytetowo traktowali swoją pracę jako badacze i naukowcy i coraz bardziej nie czuli się komfortowo z nową strukturą korporacyjną, rozmowy o polubownym rozstaniu trwały od miesięcy.
Jednocześnie inwestorzy BioNTech mają nadzieję, iż skorzystają z medycznego doświadczenia założycieli choćby po ich reaktywacji z nową firmą badawczą specjalizującą się w technologii mRNA. Şahin i Türeci wielokrotnie podkreślali, iż nie ma konfliktu interesów między założycielami a głównymi inwestorami BioNTech, choćby po ogłoszeniu zamiaru opuszczenia firmy najpóźniej do końca roku.
Demonstracyjna jedność wokół transformacji w firmę specjalizującą się w terapii nowotworowej nie może ukryć faktu, iż BioNTech zbyt długo polegał na szczepionce przeciwko koronawirusowi i stracił cenny czas na stopniową restrukturyzację po zakończeniu pandemii. Do dziś BioNTech nie ma w swoim portfolio żadnych produktów, które mogłyby zrekompensować gwałtowny spadek przychodów z działalności szczepionkowej. Cenę za to płacą w tej chwili przede wszystkim pracownicy, którzy są zmuszeni do natychmiastowego odejścia z firmy z powodu radykalnej redukcji zatrudnienia.
W CureVac jest 820 stanowisk
Około 820 z likwidowanych miejsc pracy dotyczy samego CureVac. BioNTech sfinalizował przejęcie swojego rywala za 1,25 miliarda dolarów dopiero pod koniec 2025 roku. W Marburgu dotyczy to około 540 miejsc pracy, w Idar-Oberstein około 440, a w Singapurze 60. Związki zawodowe i przedstawiciele pracowników oskarżają BioNTech o przejęcie CureVac wyłącznie w celu uniknięcia pozwów patentowych – a teraz o zamknięcie zakładów. Burmistrz Tybingi, Boris Palmer, również z niepokojem odniósł się do zamknięcia zakładu zaledwie cztery miesiące po przejęciu. Wezwał BioNTech do poszukiwania alternatyw: „Najpierw kupować, potem zabijać – to niedopuszczalne”.
Związek zawodowy IGBCE również ostro skrytykował planowane redukcje zatrudnienia. Roland Strasser , szef regionalnego oddziału IGBCE w Nadrenii-Palatynacie-Saarze, oskarżył BioNTech o redukcję mocy produkcyjnych dla krótkoterminowych korzyści finansowych, co zaszkodziło niemieckiemu przemysłowi farmaceutycznemu. „Wygląda na to, iż firma w końcu kieruje się wyłącznie kalkulacjami finansowymi” – powiedział Strasser.
Fakt, iż Biontech ogłasza teraz program skupu akcji o wartości wielu miliardów euro, po otrzymaniu rządowej pomocy w czasie pandemii, musi wydawać się pracownikom kpiną.
Ogromne redukcje po boomie szczepionkowym
BioNTech reaguje na znacząco zmniejszony popyt na szczepionki przeciwko COVID-19 po zakończeniu pandemii, wprowadzając radykalną restrukturyzację. Oprócz zaprzestania produkcji szczepionek przeciwko COVID-19, przejęcia, takie jak CureVac i chińska firma Biotheus, również zaowocowały dodatkowymi mocami produkcyjnymi, które wymagają konsolidacji, poinformowała firma. BioNTech znacznie rozbudował swoje zakłady w Marburgu i Idar-Oberstein podczas pandemii.
Firma BioNTech przejęła zakład w Marburgu w Hesji od szwajcarskiego giganta farmaceutycznego Novartis i od początku 2021 roku produkuje tam swoją szczepionkę przeciwko koronawirusowi. Z czasem zakład ten stał się jednym z największych zakładów produkcyjnych firmy zajmujących się szczepionkami mRNA w Europie.
Oczekuje się, iż od 2029 r. oszczędności wyniosą 500 mln euro rocznie
Po zakończeniu radykalnej restrukturyzacji BioNTech spodziewa się rocznych oszczędności rzędu 500 milionów euro, począwszy od 2029 roku. Uwolnione środki zostaną zainwestowane w rozwijający się program onkologiczny. Do 2030 roku firma zamierza stać się wiodącym dostawcą leków onkologicznych.
Firma przejdzie jednak tę transformację bez swoich prominentnych założycieli . Obaj naukowcy ogłosili plany założenia nowej firmy zajmującej się badaniami mRNA. Şahin wyjaśnił ten ruch, który wywołał znaczne poruszenie na giełdzie, powołując się na silne skupienie BioNTech na późnych etapach rozwoju klinicznego, co pozostawia mniej miejsca na badania wczesne.
Strata również w pierwszym kwartale
Tymczasem wysokie inwestycje w rozwój nowych leków onkologicznych obciążają bilans. Wynik netto za pierwszy kwartał wyniósł 531,9 mln euro, w porównaniu ze stratą 415,8 mln euro rok wcześniej. Przychody spadły o 35% do 118,1 mln euro. Zwiększone wydatki zostały skierowane głównie na obiecujący lek Pumitamig, dla którego w tym roku rozpoczęto pięć dodatkowych kluczowych badań klinicznych.
Firma już w 2025 roku poniosła stratę w wysokości miliardów dolarów. Od stycznia do marca 2026 roku również odnotowała straty. Firma z siedzibą w Moguncji jako przyczynę podała wyższe koszty rozwoju programów immunoonkologicznych.
Rady zakładowe BioNTech ogłosiły we wtorek swój sprzeciw wobec planowanych cięć. „Plan zarządu BioNTech, zakładający zamknięcie łącznie czterech zakładów w Niemczech, zatrudniających ponad 1850 pracowników, jeżeli nie uda się znaleźć inwestora do przejęcia, jest niedopuszczalny i nieodpowiedzialny” – napisali w oświadczeniu przewodniczący rad zakładowych w dotkniętych zakładach. Pracownicy CureVac w Tybindze i Wiesbaden również zareagowali z „niedowierzaniem” na oświadczenie zarządu BioNTech.












