Powiat poznański ma szczęście do ludzi, którzy mają serca wrażliwe na innych. Wolontariat uczy wrażliwości, empatii i otwartości na problemy drugiego człowieka. I taka dobra energia wolontariuszy potrzebna jest też między innymi w Owińskach. Mieści się tam Oddział Opiekuńczo-Leczniczy Psychiatryczny, który specjalizuje się w opiece i leczeniu mężczyzn z chorobami psychicznymi i niepełnosprawnościami intelektualnymi. Pensjonariuszom potrzebni są towarzysze do wspólnego spędzania czasu. – Żeby zagrać z nimi w planszówkę, pójść na spacer do pięknego ogrodu czy pobyć w salach terapii światłem, dźwiękiem lub na zajęciach z terapii manualnej – mówi Barbara Grochal, Wolontariusz Koordynujący.
– Niby nic wielkiego, rozmowy, podanie ciepłego posiłku, kawy, herbaty, czytanie książek, raz w tygodniu przez około dwie godziny, a dzięki temu świat ludzi, do których idę staje się dużo lepszy – dodaje i zachęca do pomagania. Jak wskazywał ks. Jan Kaczkowski, twórca puckiego hospicjum „czas to jest coś najcenniejszego, co możemy dać drugiemu człowiekowi”. Wolontariat uczy szacunku dla drugiego człowieka i warto znaleźć miejsce, gdzie możemy pomagać. – Angażując się dostaje się o wiele więcej dobra, niż staraliśmy się dać tym, do których przychodzimy – podsumowuje Barbara Grochal.
Zdjęcie: Zakład Opiekuńczo Leczniczy i Rehabilitacji Medyczne, www.mogilenska.pl
















