W niecałe dwa tygodnie ponad 11 tysięcy podpisów zebrał Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych, pod petycją do Minister Zdrowia. Jej sygnatariusze domagają się zmian w programie kursów doskonalących dla techników farmaceutycznych. Wskazują między innymi, iż w jego tworzeniu nie brał udziału żaden technik farmaceutycznych.
– Z ubolewaniem przyjęliśmy, brak zaproszenia przedstawicieli zawodu, do współpracy przy tej części cyklu kształcenia. Pomijanie przedstawicieli naszej grupy zawodowej, podczas tak ważnych dla nas prac, jest sporym nietaktem – czytamy w petycji.
Przypomnijmy, iż w wąskim gronie ekspertów, którzy przygotowali program znaleźli się farmaceuci (przedstawiciele Naczelnej Rady Aptekarskiej), akademicy (przedstawiciel PTFarm) i pracodawcy (ZPA PharmaNET). Za taki kształt zespołu odpowiada Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Kwestię tę w programie „Kwadrans z farmacją” wyjaśniał dr hab. n. farm. Tomasz Baj – przewodniczący wspomnianego zespołu.
– My nie tworzyliśmy my zespołu. Zostaliśmy do tego zaproszeni przez CMKP. Tak iż nie wypowiem co do składu, ani składu pozostałych zespołów, które tworzyły programy kursów doskonalących. Nie mieliśmy na to wpływu – tłumaczył Tomasz Baj.
Technicy farmaceutyczni chcą zmian…
W petycji, którą OZZTF skierował do Minister Zdrowia, domaga się w programie kursów doskonalących dla techników farmaceutycznych. Jedną z nich jest likwidacja zajęć praktycznych. Zgodnie z programem, na 32 godziny trwania kursy, 12 ma dotyczyć zajęć praktycznych z receptury i pierwszej pomocy.
– Zwracamy uwagę, na problem z dostępnością szkoleń, dla techników farmaceutycznych, z małych i średnich miejscowości, dla których dojazd, do dużych miast, wiąże się z dodatkowymi kosztami i problemami logistycznymi – argumentuje OZZTF.
- Czytaj również: Kurs doskonalący dla techników farmaceutycznych potrwa 4 dni
Związek przytacza też przykład ustawicznego kształcenia farmaceutów, które w całości, w formie online. OZZTF nie chce też zajęć praktycznych dotyczących opatrywania ran, unieruchamiania kończyn czy płukania oka. Szkolenie z pierwszej pomocy chce ograniczyć do opisu i obsługi defibrylatora, pierwszej pomocy w przypadku zadławienia i całości związanej z BLS.
– Technicy w swojej pracy nie skorzystają z wiedzy związanej z opatrywaniem ran, unieruchamianiem uszkodzonych kończyn, czy płukaniem oczu poszkodowanym. Nie jest nam potrzebna wiedza, przewidziana dla ratowników medycznych – wskazuje OZZTF.
Kontrowersyjny egzamin
Tematem, który wzbudził w dużo kontrowersji w środowisku techników farmaceutycznych była też konieczność przechodzenia sprawdzianu po zakończeniu kursu doskonalącego. Dopiero zaliczenie go z wynikiem 75% prawidłowych odpowiedzi pozwala na zaliczenie kursu.
– Według ustawy o niektórych zawodach medycznych, art. 27 ust. 1, egzamin przewidziany jest tylko i wyłącznie w przypadku kursu kwalifikacyjnego. Natomiast w art. od 31 do 38 włącznie, które odnoszą się do kursu doskonalącego, nie ma żadnej wzmianki o egzaminie, czy jakiejkolwiek innej formie, wymuszającej na kursancie napisanie/wypełnienie egzaminu/testu etc – wskazuje OZZTF.
- Czytaj również: Wśród techników farmaceutycznych wrze. Więcej obowiązków, a pensje te same…
Organizacja proponuje, by zaliczenie kursu odbywało się na drodze potwierdzenia obecności.
– Mając na uwadze powyższe postulaty, apelujemy o rzeczowe rozpatrzenie naszych uwag oraz wypracowanie wspólnego kierunku dalszego kształcenia techników farmaceutycznych. Liczymy na dialog oraz współpracę z Ministerstwem Zdrowia – czytamy w piśmie.
Dr hab. n. farm. Tomasz Baj w programie „Kwadrans z farmacją” przekonywał, iż programie kursu doskonalącego nie ma mowy o egzaminie, a jedynie sprawdzeniu umiejętności nabytych podczas kursu.
– Ja nie wiem, czy jest jakaś inna forma sprawdzenia wiadomości w miarę wygodna dla wszystkich stron. Powtarzam – to nie jest egzamin. Ja wiem, iż to są bardzo blisko brzmiące wyrazy egzamin a sprawdzian, natomiast egzamin ma, wydaje mi się, taki bardzo pejoratywny wydźwięk, taki duży, natomiast tutaj jest to sprawdzian z tych wiadomości, które pojawiały się podczas kursu – zapewniał Tomasz Baj.
©MGR.FARM