

Wciąż trwa zbiórka na leczenie i rehabilitację Mariusza Maciaszczyka – znanego w powiecie przasnyskim społecznika, regionalisty i rekonstruktora historycznego. Do osiągnięcia celu brakuje jeszcze ponad 20 tysięcy złotych.
Każda wpłata może pomóc w dalszej diagnostyce, leczeniu neurologicznym i rehabilitacji, które dają nadzieję na odzyskanie pamięci i powrót do normalnego życia.
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 28 stycznia 2026 roku. Podczas powrotu ze szpitala Mariusz Maciaszczyk zaginął. Po odnalezieniu okazało się, iż cierpi na poważne zaburzenia pamięci. Do dziś nie rozpoznaje swoich najbliższych, a lekarze przez cały czas nie potrafią jednoznacznie wskazać przyczyny jego stanu.
Nie pamięta rodziny ani swojego życia
Od miesięcy trwa walka o odzyskanie utraconych wspomnień i sprawności.
– Do dziś Mariusz nie odzyskał pamięci. Nie rozpoznaje swojej rodziny, przyjaciół, nie pamięta swojego życia. Każdy dzień to dla niego nauka wszystkiego od nowa – jakby zaczynał od początku – czytamy w opisie zbiórki.
Zebrane środki mają zostać przeznaczone na specjalistyczne leczenie, intensywną rehabilitację neurologiczną oraz dalszą diagnostykę. Bliscy podkreślają, iż to w tej chwili jedyna szansa na poprawę jego stanu zdrowia.
Przez lata pomagał innym mieszkańcom regionu
Mariusz Maciaszczyk od lat był aktywnie zaangażowany w działalność społeczną i historyczną. Jako wolontariusz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa uczestniczył w inwentaryzacji ponad stu cmentarzy wojennych z okresu I wojny światowej na terenie północnego Mazowsza.
Znany jest również jako współzałożyciel Grupy Rekonstrukcji Historycznej 14 Pułku Strzelców Syberyjskich, autor i współautor publikacji historycznych oraz uczestnik licznych rekonstrukcji organizowanych w Polsce i poza granicami kraju.
– Jako rekonstruktor wielokrotnie angażował się w akcje charytatywne, pomagając innym potrzebującym. Za swoją działalność społeczną został uhonorowany Medalem Stanisława Ostoja-Kotkowskiego – przypominają organizatorzy zbiórki.
Dziś role się odwróciły. Człowiek, który przez lata wspierał innych, sam potrzebuje pomocy mieszkańców.
– Pomóżmy mu odzyskać to, co stracił – pamięć, zdrowie i życie, które budował przez lata – apelują bliscy.

mat















