Polacy wolą leczyć się sami

termedia.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: 123RF


95 procent Polaków woli się leczyć na własną rekę i kupuje leki bez recepty, zanim choćby pomyśli o wizycie u lekarza. Najczęściej takich zakupów dokonują w sklepach spożywczych, młodsi leczą się poradami z internetu i od ChataGPT.



Statystyczny Polak kupuje w ciągu roku leki bez recepty za równowartość niemal 200 euro, co daje nam pozycję europejskiego lidera. Prawie połowa kupuje je w sklepach spożywczych, które wyprzedzają pod tym względem apteki – wynika z raportu firmy In-Pulse, którego dane przytacza „Rzeczpospolita”.

Powody sięgania po leki bez recepty

Z badania wynika, iż prawie połowa respondentów wskazuje sklepy detaliczne jako główne miejsce zakupu, wyprzedzając tradycyjne i sieciowe apteki stacjonarne, które wybiera 42 proc. ankietowanych. Mimo boomu na kanał online na e-apteki wskazuje tylko 3 proc. badanych. Ich rola rośnie do 13 proc. rynku w przypadku witamin i suplementów.

Eksperci popularność leków bez recepty tłumaczą dużą ich dostępnością poza aptekami, silną reklamą oraz barierami w dostępie do lekarza. Częściej po preparaty OTC sięgają kobiety i osoby starsze i najczęściej z powodu codziennych dolegliwości.

Ponad 40 proc. kupuje leki przeciwbólowe, około 30 proc. na przeziębienie. Tylko 12 proc. badanych twierdzi, iż w poważnej sytuacji zawsze idzie od razu do specjalisty.

Zdaniem dr. Mariusza Woźniakowskiego z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego wysoka sprzedaż leków bez recepty jest także efektem typowych mechanizmów konsumenckich.

– Leki tego typu kupowane są podobnie jak produkty spożywcze – impulsywnie, na zapas, w reakcji na promocje i przekaz reklamowy, często z wykorzystaniem osób znanych, aktorów grających pielęgniarki czy lekarzy w popularnych serialach – mówi ekspert. Jak dodaje, istotną rolę odgrywa poczucie kontroli nad zdrowiem. – Zakup tabletki daje szybkie rozwiązanie i redukuje niepokój, co wzmacnia nawyk sięgania po farmaceutyki przy każdym bólu czy dyskomforcie – wskazuje.

Trendy w sektorze sprzedaży leków OTC

Jak czytamy w artykule „Rz”, Polacy – podobnie jak pacjenci na całym świecie – sięgają też po nowe technologie. Chodzi nie tylko o wyszukiwanie w Google, choć to przez cały czas bardzo popularne miejsce na „samodiagnozowanie”, ale coraz częściej do gry wchodzi sztuczna inteligencja.

Choć eksperci przestrzegają przed ryzykiem błędu chatbota, spodziewają się wzrostu tego segmentu rynku. Także handel odpowiada na zapotrzebowanie i rozwija ofertę leków bez recepty. Największe wzrosty dotyczą leków infekcyjnych oraz przeciwbólowych.

Potencjał rynku widzą nie tylko sklepy spożywcze, ale także drogerie. Odnotowywane są dwucyfrowe wzrosty sprzedaży rok do roku, co potwierdza rosnące zainteresowanie klientów tego typu produktami.

Idź do oryginalnego materiału