Plażowanie? Nie tym razem

widzimyinaczej.org.pl 2 miesięcy temu

W dniach 19–24 lipca w Trójmieście odbyły się pierwsze w historii Akademii Tenisa Niewidomych i Słabowidzących wyjazdowe warsztaty tenisowe. Uczestnicy trenowali na kortach Sopot Tenis Klubu, realizując intensywny program obejmujący pięć godzin gry dziennie. W napiętym grafiku znalazły się również zajęcia ogólnorozwojowe, treningi w siłowni, na basenie i plaży. Spragnieni dodatkowego ruchu mogli dołożyć sobie 6-kilometrowy spacer na korty i z powrotem. O nadmorskim leniuchowaniu nie było więc mowy, a sześć dni warsztatów minęło błyskawicznie.

Uśmiech na pierwszym planie

Uczestnicy nocowali w hotelu Novotel Gdańsk Marina, którego pracownicy dbali o każdy najdrobniejszy szczegół, a przede wszystkim pamiętali o dostępności dla osób z niepełnosprawnością wzroku. Sopockie korty, które gościły naszych zawodników przy okazji turnieju PlayON w 2022 roku, ponownie okazały się niezwykle przyjaznym obiektem. Miłym akcentem podczas warsztatów było również wsparcie od firmy Coffee Kick, która zapewniła wszystkim uczestnikom wyjazdu solidną dawkę kofeiny.

Nie można było sobie wymarzyć lepszych warunków pobytu. A i sam program warsztatów oceniano pozytywnie: – To pierwsze warsztaty, na jakich byłem, podczas których rzeczywiście zrealizowano wszystko to, co zostało zapowiedziane. Było naprawdę intensywnie!
Zdecydowana większość uczestników chętnie weszła w taki rytm, ale pewnie nie wszyscy byli równie zachwyceni. – To nie był turnus wypoczynkowy. Same zajęcia wymagały dobrej kondycji, do tego trzeba było pilnować swoich godzin i miejsca treningu, zorganizować sobie dojazd czy przejść dłuższą trasę z wolontariuszami. Dlatego zawsze ostrzegamy uczestników, iż z nami tempo jest raczej szybkie – przyznaje Robert Zarzecki, który odpowiadał za organizacją całego wyjazdu.
Uczestnicy gwałtownie zorientowali się, iż wyjazd będzie naprawdę intensywny, ale również pełen endorfin – dobra energia, wzajemne wsparcie i doborowe towarzystwo robiły swoje. – Ku mojemu zaskoczeniu przeżyłam pięć godzin gry w tenisa dziennie. Dziękuję mojej wspaniałej drużynie G za pozytywną energię – mówi jedna z uczestniczek. Inna dodaje: – Fantastyczna atmosfera. Z taką ekipą to i dwa tygodnie warsztatów nie byłyby nudne.

Jeden zespół, różne spojrzenia

Atmosferę tworzą ludzie i choć nie wszyscy pracownicy znali się przed wyjazdem, bardzo gwałtownie stworzyli zgrany zespół. Szefem sztabu trenerskiego został Mariusz Jodkowski. Trener na co dzień szkolący część zawodników ATNiS Warszawa podczas wyjazdu odpowiadał za harmonogram zajęć i koordynował pracę trenerów. Zajęcia prowadzili: Katarzyna Szulc, Mariusz Jodkowski, Kuba Karbownik, Łukasz Kozłowski, Łukasz Mikulski, Mariusz Oktawian Popieluch, Jędrzej Strumiłło i Maciej Śmiechowski.

Ośmioro trenerów to osiem różnych spojrzeń na grę w blind tenisa. Praca w systemie rotacyjnym miała swoje wady i zalety. Uczestnicy warsztatów nie mieli czasu w zbudowanie relacji z konkretnym trenerem, ale każdego dnia mogli mierzyć się z nowymi zadaniami i spojrzeć na swoje umiejętności z innej perspektywy. Wraz z prowadzącami zmieniały się przecież ćwiczenia, tempo treningu, metody pracy. Pojawiały się nowe wskazówki, techniki do wypróbowania i wyzwania. Każdy trening mógł więc przynieść coś nowego — drobną podpowiedź, zupełnie inne spojrzenie na konkretny element gry albo odkrycie, iż coś, co do tej pory wydawało się trudne, da się zrobić inaczej.

Ogromnym wsparciem podczas wyjazdu byli wolontariusze, którzy zbierali piłki i pomagali uczestnikom w dotarciu na korty i do hotelu oraz w przemieszczaniu się po obiektach. Ich pracę koordynowała Anna Żylińska, która współpracuje z Fundacją od lat.

Połączenie wymagającego programu treningowego, pracy z różnymi trenerami oraz integracji uczestników sprawiło, iż te sześć dni było czasem intensywnego rozwoju sportowego, ale również wymiany doświadczeń i budowania zespołu.

Warsztaty zostały zorganizowane przez Fundację Widzimy Inaczej w ramach projektu Akademia Tenisa Niewidomych VI, dofinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).

Idź do oryginalnego materiału