Nowa apteka działa w trzykondygnacyjnym budynku o powierzchni użytkowej 2678 m². Jej centralnym elementem jest system Unit Dose, który umożliwia przygotowanie pojedynczych dawek dla konkretnych pacjentów. Każda dawka otrzymuje własne oznaczenie. Dzięki temu personel może monitorować jej drogę od magazynu, przez przygotowanie, aż do podania choremu. Według informacji przedstawionych podczas prezentacji inwestycji to pierwszy taki obiekt w Polsce i trzeci w Europie.
Jak działa zautomatyzowana apteka szpitalna?
W systemie Unit Dose leki nie trafiają na oddziały wyłącznie w opakowaniach zbiorczych. Apteka w sposób automatyczny przygotowuje dawki przeznaczone dla konkretnych pacjentów. Indywidualne oznaczenie pozwala zidentyfikować lek na kolejnych etapach jego obiegu. Personel może więc śledzić preparat od magazynu aż do chwili przekazania go pacjentowi. Taki model ma ograniczać ryzyko pomyłek podczas przygotowywania i wydawania leków. Ułatwia też kontrolę nad ich obiegiem w szpitalu i znacząco redukuje straty powstające w wyniku przeterminowania leków lub ich zalegania na oddziałach. Zamiast opierać się wyłącznie na zbiorczej dystrybucji na oddziały, personel może przypisać poszczególne dawki do konkretnych chorych. Szpital zyskuje w ten sposób dokładniejsze informacje o drodze każdego preparatu.
Nowa apteka korzysta również z elektronicznych zleceń lekarskich, kodów kreskowych, poczty pneumatycznej oraz zintegrowanego automatycznego magazynu na opakowania handlowe produktów leczniczych. Wszystkie te elementy tworzą jeden system dystrybucji leków. Według wcześniejszych założeń inwestycji miał on skrócić czas dostarczania preparatów na oddziały i poprawić kontrolę nad gospodarką lekową. W aptece wdrożono również systemy karuzelowe usprawniające magazynowanie i zarządzanie wyrobami medycznymi.
Zautomatyzowane pracownie specjalistyczne
Zakres pracy nowej apteki nie ogranicza się do porcjowania i dystrybucji leków. Placówka otrzymała także rozwiązania przeznaczone do przygotowywania cytostatyków oraz leków jałowych w systemie zamkniętym. Z tej infrastruktury skorzystają między innymi pacjenci onkologiczni, których terapia wymaga precyzyjnego przygotowania preparatów. System zamknięty ma znaczenie także dla bezpieczeństwa pracowników. Ogranicza ich kontakt z substancjami niebezpiecznymi podczas przygotowywania leków cytotoksycznych. Wdrożony w aptece system oprócz zamkniętego środowiska wykonuje również automatyczne mycie komory roboczej. Robotyzacja pozwala ponadto ustandaryzować kolejne etapy procesu. Nie zmienia to jednak odpowiedzialności farmaceutów za jego prawidłowy przebieg.
Zautomatyzowana apteka szpitalna będzie także przygotowywać indywidualne preparaty żywienia klinicznego. Takiego wsparcia potrzebują między innymi niektórzy pacjenci po radykalnych zabiegach chirurgicznych przewodu pokarmowego. Korzystają z niego również chorzy onkologiczni z niedoborami żywieniowymi. Oprócz tego w nowej aptece powstała centralna pracownia przygotowywania antybiotyków wyposażona w pierwszy w Polsce automat wyręczający farmaceutów w czasochłonnym procesie rozpuszczania leków w postaci proszku. Robot przygotuje także gotowe dawki antybiotyków dożylnych. Funkcjonowanie takiej pracowni na terenie apteki szpitalnej zapewni większe bezpieczeństwo antybiotykoterapii, pacjenci otrzymają leki sporządzone w kontrolowanych warunkach pod nadzorem farmaceutów.
Technologia nie zastępuje farmaceutów
Choć uwagę mediów przyciągają przede wszystkim nowoczesne urządzenia, apteka przez cały czas opiera swoją działalność na pracy farmaceutów. Technologia wspiera ich podczas przygotowywania i dystrybucji leków. Przejmuje też część powtarzalnych zadań technicznych oraz logistycznych. Zmienia się jednak organizacja całego procesu. Farmaceuta może monitorować poszczególne etapy obiegu leku i kontrolować prawidłowość przygotowania dawek. Robotyzacja ma pozwolić na jeszcze większy udział farmaceutów w procesach klinicznych. System dostarcza także informacji potrzebnych do identyfikacji preparatu oraz pacjenta, dla którego został przeznaczony.
Automatyzacja części zadań może również zmniejszać obciążenie związane z magazynowaniem, kompletowaniem i dystrybucją leków. W rezultacie farmaceuci mogą przeznaczyć więcej czasu w nadzór nad farmakoterapią oraz współpracę z innymi członkami zespołu medycznego. Nowa technologia nie przejmuje więc odpowiedzialności farmaceuty. Zmienia natomiast narzędzia i sposób organizacji jego pracy.
Inwestycja kosztowała ponad 92 mln zł
Koszt apteki wraz z wyposażeniem i pocztą pneumatyczną wyniósł 92,57 mln zł. Projekt korzystał między innymi ze środków Krajowego Planu Odbudowy przeznaczonych na rozwój infrastruktury onkologicznej. Skala inwestycji jest duża, ale o jej znaczeniu decydują przede wszystkim zastosowane rozwiązania. System Unit Dose, identyfikacja poszczególnych dawek oraz zaplecze do przygotowywania cytostatyków mają bezpośredni wpływ na organizację farmakoterapii. Uzupełnia je infrastruktura przeznaczona do sporządzania jałowych preparatów dożylnych.
Krakowski szpital połączył te rozwiązania w jednym obiekcie. Dzięki temu apteka może kontrolować drogę leku od magazynu aż do pacjenta. Farmaceuci otrzymali natomiast narzędzia, które wspierają ich pracę na każdym etapie tego procesu.











![Da Vinci pomógł zoperować setki pacjentów! Katowickie Centrum Onkologii wykonało ponad 500 operacji robotycznych [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-10/da_vinci_2.jpg)