W obronie wolontariuszki pro-life

naszdziennik.pl 1 dzień temu
Została ona prawomocnie skazana za przemoc wobec działaczki Fundacji Życie i Rodzina. Ma zapłacić 500 złotych grzywny, zwrócić obrończyni życia 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz uiścić 80 złotych na rzecz Skarbu Państwa jako pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego.Wyrok ma związek z wydarzeniami z czerwca 2022 roku, gdy Fundacja Życie i Rodzina organizowała pod Sejmem protest przeciw aborcji, a w parlamencie odbywało się głosowanie nad ustawą „Legalna Aborcja”. Augustynek zaatakowała wtedy słownie i fizycznie Weronikę – nastoletnią działaczkę warszawskiego oddziału Fundacji, obrzucając ją wyzwiskami i naklejając na jej plecy aborcyjną wlepkę.Katarzyna Augustynek znana jest z wielu podobnych ekscesów. Ma w zwyczaju szarpać, opluwać, a nawet... gryźć osoby, z którymi się nie zgadza: w tym policjantów.
Idź do oryginalnego materiału