POSŁUCHAJ:W 2018 roku uruchomiono pilotażowy program Centrów Zdrowia Psychicznego - wedle założeń, mają one oferować szybką, całodobową i bezpłatną opiekę psychiczną bez skierowania, dla dorosłych pacjentów. Wśród usług zawarto poradnie zdrowia psychicznego, pobyt na oddziale dziennym lub całodobowym, a także wsparcie w leczeniu środowiskowym. Pacjent przybywa do Punktu Zgłoszeniowo-Koordynacyjnego, czyli miejsca pierwszego kontaktu, gdzie następnie dokonuje się wstępnej diagnozy, udzielenia wsparcia, wskazania miejsca przyjęcia, które ma docelowo przyjmować w ciągu pierwszych 72 godzin i pomoc w dalszym leczeniu. Jedną z pierwszych tego typu placówek w całym kraju otwarto z resztą w Chełmie, na początku pilotażu. Pilotażu, który był od wielu lat regularnie przedłużany, jednak rządzący spełniają swoje deklaracje, w których wyrażali chęć doprowadzenia pilotażu do końca i stałego włączenia w system ochrony
zdrowia.Ostatnim razem, gdy mówiłem o zmianach w pilotażu, to skupiłem się na kwestiach finansowych, bo Narodowy Fundusz Zdrowia chciał zwiększyć efektywność Centrów i jednocześnie zoptymalizować wydatki. To też wybrzmiewa w komunikacie wydanym przez NFZ na początku czerwca, gdzie ogłaszany jest koniec pilotażu. Od 1 stycznia 2027 roku Centra będą stabilnie usytuowane w systemie, a zapewnić to mają trzy kwestie. Przede wszystkim, budżet ma być wypłacany na podstawie zatrudnianego personelu, obsługiwanej populacji w danym regionie i “wskaźników jakościowych”. W kolejnym elemencie, NFZ wyjaśnia, iż miarą jakości będą takie czynniki jak: skrócenie czasu oczekiwania na pierwszą wizytę u specjalisty oraz sprawna opieka nad pacjentem zaraz po hospitalizacji. Ponadto podkreślono, iż nowe wymogi w sprawozdaniach mają na celu lepiej zbadać jakość opieki, a nie przerzucić obowiązki administracyjne na lekarzy, w co jednak środowiska skupione wokół opieki
psychiatrycznej powątpiewały, przy pierwszych ogłoszeniach tego planu. Ponadto NFZ podkreślił, iż do 2029 roku Centra mają pokryć cały kraj.