Od 4 do 5 mln Polaków pije szkodliwie. Po czym poznać, iż partner ma problem z alkoholem

zdrowienapoziomie.pl 3 godzin temu

Skala problemu w liczbach

Szkodliwie pije lub jest uzależnionych od 4 do 5 milionów Polaków, a około miliona z nich wymaga leczenia. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, iż alkohol odpowiada za 2,6 miliona zgonów rocznie na świecie i iż większość ofiar to mężczyźni.

Z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, iż statystyczny Polak wypija dziś ponad 10 litrów czystego alkoholu rocznie — niemal dwa razy więcej niż w latach 90. Narodowy Fundusz Zdrowia notuje z kolei rosnącą liczbę pacjentów leczonych z powodu zaburzeń alkoholowych: wskaźnik przekroczył już 400 osób na 100 tysięcy mieszkańców, a tempo wzrostu przyspieszyło po pandemii.

Trzy poziomy ryzyka

Specjaliści medycyny uzależnień rozróżniają trzy stopnie. Picie ryzykowne zaczyna się powyżej 40 gramów czystego alkoholu dziennie, czyli mniej więcej trzech piw — szkody zdrowotne mogą być jeszcze niewielkie, ale ryzyko rośnie. Picie szkodliwe to etap, na którym pojawiają się pierwsze skutki: nadciśnienie, zaburzenia snu, problemy z wątrobą. Uzależnienie oznacza utratę kontroli nad piciem, głód alkoholowy i zespół abstynencyjny przy próbie ograniczenia dawek.

Konsekwencje wykraczają poza organizm pijącego. Do schorzeń wątroby, układu krążenia i zaburzeń neurologicznych dochodzą konflikty domowe, przemoc i kłopoty finansowe. Partnerka osoby uzależnionej mierzy się nie tylko z zagrożeniem bezpieczeństwa, ale też z dylematem, w którym momencie własna pomoc przestaje wystarczać.

Sygnały, które widać wcześniej niż wyniki badań

Zmiany w zachowaniu wyprzedzają diagnozę laboratoryjną. Powtarzające się krótkie wyjścia bez wyjaśnienia, ukrywanie butelek, kłamstwa i niedotrzymywane obietnice, gwałtowne huśtawki nastroju, agresja słowna lub fizyczna, zaniedbywanie pracy, higieny i wspólnych planów. Do tego objawy fizyczne: drżenie rąk, zaczerwieniona twarz, poranne „kliny”. Zapach alkoholu maskowany miętową gumą i pieniądze, które regularnie znikają z domowego budżetu, uzupełniają obraz.

Co zrobić, gdy partner nadużywa alkoholu

Rozmowę warto zacząć od komunikatu bez oceniania — na przykład: „Martwi mnie, iż często pijesz wieczorami”. Taka forma rzadziej wywołuje reakcję obronną. Kolejny krok to konkretna propozycja: wspólna wizyta u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej albo w poradni terapii uzależnień. Skierowanie nie jest potrzebne, a większość konsultacji i badań refunduje NFZ.

Przy agresji fizycznej lub słownej działa telefon interwencji kryzysowej 116 123 oraz Niebieska Linia 800 120 002. Bezpieczeństwo własne i dzieci ma pierwszeństwo przed próbami ratowania relacji.

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.

Idź do oryginalnego materiału