Dokładnie 20 maja 2026 r. w życie wchodzi nowe rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 kwietnia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty, farmaceuty, pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, fizjoterapeuty i ratownika medycznego. Od tego momentu w Polsce zaczyna obowiązywać nowy standard kształcenia przyszłych farmaceutów.
Dla obecnych studentów kluczowa informacja jest taka, iż „na studiach na kierunku farmacja rozpoczętych i niezakończonych przed rokiem akademickim 2026/2027 stosuje się standard kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu farmaceuty określony w załączniku nr 3 do rozporządzenia zmienianego w § 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym iż sześciomiesięczna praktyka zawodowa w aptece, o której mowa w cz. I ust. 4 tego załącznika, odbywa się nie później niż przed dniem złożenia egzaminu dyplomowego”.
Nowy standard kształcenia zacznie więc obowiązywać dopiero studentów, którzy rozpoczną kształcenie od roku akademickiego 2026/2027. Najważniejsze zmiany obejmują skrócenie całkowitej liczby godzin studiów i całkowitą reorganizację sześciomiesięcznej praktyki zawodowej. Oprócz tego pojawiają się nowe przedmioty humanistyczno-społeczne oraz precyzyjne określenie standardów infrastrukturalnych i kadrowych dla uczelni.
Nowa filozofia kształcenia: Szybsze wejście na rynek pracy
Głównym motywem stojącym za przygotowywaną reformą jest konieczność ściślejszego powiązania teorii akademickiej z realnymi wyzwaniami, z jakimi farmaceuci mierzą się w codziennej pracy w aptekach ogólnodostępnych, szpitalnych oraz zakładach przemysłowych. Dotychczasowy system, choć rygorystyczny, w ocenie autorów reformy zbyt mocno koncentrował się na wiedzy teoretycznej kosztem umiejętności praktycznych.
– Jednym z celów projektowanego rozporządzenia jest zmiana wymagań dotyczących kształcenia na studiach przygotowującego do wykonywania zawodu farmaceuty w taki sposób, aby kształcenie to w większym stopniu było dostosowane do obecnych wymagań rynku pracy farmaceutów, w szczególności przez ukierunkowanie zajęć na kształtowanie umiejętności praktycznych i umożliwienie absolwentom tych studiów wcześniejszego wejścia na rynek pracy oraz rozpoczęcia pracy w zawodzie farmaceuty – wskazano w uzasadnieniu zmian.
Reforma ma na celu odciążenie studentów od nadmiaru zajęć teoretycznych, co ma ułatwić im płynne i wcześniejsze rozpoczęcie aktywności zawodowej.
Likwidacja stażu po studiach i zmiana definicji ukończenia nauki
Jedną z najbardziej rewolucyjnych zmian jest całkowita rekonstrukcja harmonogramu sześciomiesięcznej praktyki zawodowej w aptece. W dotychczasowym modelu studenci odbywali ten staż dopiero po przygotowaniu pracy dyplomowej i złożeniu egzaminu magisterskiego. Nowelizacja rezygnuje z tego rozwiązania, przenosząc cały wymiar praktyk w strukturę lat studiów. Zgodnie z nowym harmonogramem sześciomiesięczna praktyka (obejmująca łącznie 960 godzin) zostanie rozłożona na okres od III do V roku studiów:
-
III rok studiów: 1 miesiąc praktyki w aptece ogólnodostępnej (160 godzin),
-
IV rok studiów: 1 miesiąc praktyki w aptece szpitalnej (160 godzin),
-
V rok studiów: 4 miesiące praktyki w aptece ogólnodostępnej, szpitalnej lub zakładowej (640 godzin).
Zmiana ta ma nie tylko wymiar logistyczny, ale przede wszystkim głęboki sens prawny, związany z dostosowaniem standardów edukacyjnych do znowelizowanej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
– Zmiana ta ma również na celu dostosowanie przepisów dotyczących praktyki zawodowej do aktualnego brzmienia art. 76 ust. 7 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którym datą ukończenia studiów jest data złożenia egzaminu dyplomowego (…) Po zmianie brzmienia art. 76 ust. 7 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, datą ukończenia studiów na kierunku farmacja jest data złożenia egzaminu dyplomowego – czytamy w uzasadnieniu.
[ukryj]
W starym stanie prawnym (obowiązującym do końca 2024 roku) absolwent farmacji formalnie kończył studia dopiero w momencie zaliczenia ostatniej praktyki, co istotnie opóźniało uzyskanie statusu pełnoprawnego magistra farmacji. Nowe przepisy sprawiają, iż obrona pracy dyplomowej pieczętuje status absolwenta, który bezpośrednio po niej może ubiegać się o Prawo Wykonywania Zawodu (PWZ) i podjąć samodzielną pracę.
Mniej teorii, czyli drastyczne cięcia w siatce godzin
Projekt niesie ze sobą zauważalne odchudzenie programów studiów. Całkowita minimalna liczba godzin zajęć na kierunku farmacja (wliczając w to praktyki zawodowe) spadnie z dotychczasowych 5300 godzin do poziomu nie mniejszego niż 4700 godzin. Oznacza to redukcję obciążenia studentów aż o 600 godzin dydaktycznych.
Zmniejszenie liczby godzin dotyczy niemal wszystkich dotychczasowych grup zajęć, za wyjątkiem dyscyplin związanych z biofarmacją. Poniższa tabela przedstawia szczegółowe porównanie minimalnego wymiaru godzinowego w poszczególnych blokach przedmiotowych.
Porównanie wymiaru godzinowego grup zajęć (model dotychczasowy vs nowy)
| Grupa zajęć w nowym standardzie | Nazwa grupy zajęć | Wymiar dotychczasowy (godziny) | Wymiar projektowany (godziny) | Zmiana |
| A | Biomedyczne podstawy farmacji | 630 | 500 | -130 |
| B | Fizykochemiczne podstawy farmacji | 520 | 400 | -120 |
| C | Humanistyczne i społeczne podstawy farmacji (nowa grupa) | w ramach grupy A | 230 | Wyodrębnienie |
| D (dawniej C) | Analiza, synteza i technologia leków | 840 | 700 | -140 |
| E (dawniej D) | Biofarmacja i skutki działania leków | 530 | 600 | +70 |
| F (dawniej E) | Praktyka farmaceutyczna | 635 | 610 | -25 |
| G (dawniej F) | Metodologia badań naukowych | 375 | 200 | -175 |
| H (dawniej G) | Praktyki zawodowe | 1280 | 960 | -320 |
Źródło: Opracowanie własne na podstawie dokumentu uzasadnienia projektu rozporządzenia.
Warto zauważyć, iż jedynym obszarem, który odnotuje wyraźny wzrost, jest grupa E (dawniej D), czyli „Biofarmacja i skutki działania leków”, której wymiar rośnie z 530 do 600 godzin. Zmiana ta bezpośrednio odzwierciedla przesunięcie ciężaru kształcenia w stronę farmacji klinicznej i zrozumienia mechanizmów działania produktów leczniczych w organizmie pacjenta.
Jednocześnie modyfikacji ulegają zasady dysponowania godzinami przez same uczelnie. Proponuje się, aby do swobodnej dyspozycji władz wydziałów pozostawało nie mniej niż 500 godzin zajęć (przy jednoczesnym obniżeniu liczby punktów ECTS do 23). Dotychczas było to minimum 490 godzin, ale powiązanych z aż 32 punktami ECTS. Co istotne, ustawodawca nakłada na uczelnie obowiązek, aby z tej puli minimum 300 godzin było ukierunkowane na uzupełnianie wiedzy i umiejętności w kluczowych grupach zawodowych D, E oraz F.
Nowa Grupa C: Komunikacja i humanizacja zawodu
Istotnym novum w strukturze standardów jest całkowite wyodrębnienie grupy zajęć C – „Humanistyczne i społeczne podstawy farmacji”, na którą przeznaczono aż 230 godzin dydaktycznych. Dotychczas zagadnienia te marginalizowano i ukrywano w szerokiej grupie podstaw biomedycznych.
Decyzja ta wynika z konieczności wykształcenia u przyszłych farmaceutów zaawansowanych kompetencji miękkich. Współczesny farmaceuta nie jest już tylko ekspertem od chemii substancji, ale staje się aktywnym uczestnikiem procesu terapeutycznego, który musi stale komunikować się z pacjentem, jego rodziną oraz lekarzami prowadzączymi.
– (…) wyodrębnienie grupy zajęć C. Humanistyczne i społeczne podstawy farmacji (230 godzin), w celu podkreślenia znaczenia umiejętności komunikacji w zespołach terapeutycznych z pacjentami oraz z ich opiekunami – w tej chwili zakres humanistycznych podstaw farmacji jest ujęty w grupie zajęć A. Biomedyczne i humanistyczne podstawy farmacji – czytamy w uzasadnieniu.
Tradycyjna terminologia w dobie nowoczesnej farmakoekonomiki
Podczas prac nad projektem rozgorzała dyskusja dotycząca nazewnictwa przedmiotów akademickich. Pojawiały się głosy sugerujące odejście od tradycyjnego słowa „lek” na rzecz terminów ściślej zdefiniowanych prawnie, takich jak „produkt leczniczy” czy „substancja czynna”. Ostatecznie autorzy standardów zdecydowali o utrzymaniu tradycyjnej nomenklatury.
Przedmioty takie jak chemia leków, analiza leków, technologia postaci leku czy lek roślinny zachowają swoje dotychczasowe nazwy. Uzasadniono to potrzebą zachowania tożsamości akademickiej oraz koniecznością zapewnienia pełnej spójności z polskim i europejskim systemem prawnym, w którym słowo „lek” występuje powszechnie w kluczowych aktach regulujących ochronę zdrowia – w tym w ustawie o refundacji czy dyrektywach unijnych.
Utrzymanie tej terminologii ma także głęboki związek z rosnącą rolą farmakoekonomiki i procedur HTA (ang. Health Technology Assessment – ocena technologii medycznych) w procesach podejmowania decyzji o dystrybucji środków publicznych. Nowoczesne standardy kształcenia kładą nacisk na to, by przyszli farmaceuci potrafili oceniać terapię nie tylko pod kątem czysto klinicznym, ale również ekonomicznym, co ma sprzyjać optymalizacji wydatków systemu opieki zdrowotnej i racjonalnemu gospodarowaniu lekami.
Rygorystyczne standardy jakościowe
Projekt rozporządzenia wprowadza rewolucyjne, bardzo restrykcyjne wymogi dotyczące warunków, w jakich mogą być prowadzone ćwiczenia dla studentów farmacji. Zmiany te mają zagwarantować, iż zajęcia praktyczne przestaną mieć charakter masowych wykładów, a staną się rzeczywistym treningiem umiejętności.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, ćwiczenia w grupach zajęć profilowych (D, E, F) będą mogły być realizowane w grupach liczących maksymalnie 12 osób. Co więcej, w przypadku zajęć prowadzonych w warunkach klinicznych lub opartych na symulacjach medycznych, limit ten drastycznie obniżono do zaledwie 6 osób na jednego wykładowcę.
Reforma wymusza na uczelniach także potężne inwestycje w nowoczesną infrastrukturę dydaktyczną. Zajęcia praktyczne muszą odbywać się w doskonale wyposażonych laboratoriach, pracowniach sporządzania aseptycznego, oddziałach szpitalnych oraz zaawansowanych centrach symulacji klinicznej. Ustawodawca dopuszcza, a choćby zachęca do wdrażania nowoczesnych technologii cyfrowych:
– (…) zajęcia kształtujące umiejętności praktyczne będą realizowane w odpowiednio wyposażonych pracowniach, w tym laboratoriach, aptekach, oddziałach szpitalnych oraz w pracowniach sporządzania aseptycznego i pracowniach symulacji, w szczególności w pracowniach symulacji klinicznej (w przypadku studiów na kierunku farmacja zajęcia mogą odbywać się w pracowniach, w których są symulowane procedury medyczne i farmaceutyczne, ale również w pracowniach symulacji procesów chemicznych lub biotechnologicznych, w ramach tzw. wirtualnej rzeczywistości) – czytamy w uzasadnieniu.
Dodatkowo, aby ułatwić uczelniom organizację tak skomplikowanego procesu dydaktycznego, wprowadzono legalną możliwość zawierania umów i porozumień z aptekami ogólnodostępnymi. Dzięki temu studenci będą mogli uczyć się procedur bezpośrednio w funkcjonujących na rynku placówkach.
Wyśrubowane wymagania wobec kadry dydaktycznej
Wraz ze wzrostem wymagań wobec studentów i infrastruktury, projektodawcy podnoszą poprzeczkę również osobom prowadzącym zajęcia. Chodzi przede wszystkim o to, aby przedmiotów zawodowych i praktycznych nauczały przez osoby posiadające realne, aktualne doświadczenie rynkowe, a nie wyłącznie teoretyczny dorobek naukowy.
Wprowadzona zostaje sztywna reguła kwotowa: minimum 70% osób prowadzących zajęcia w grupach D, E oraz F musi posiadać czynne prawo wykonywania zawodu farmaceuty. Nauczyciele ci muszą legitymować się udokumentowanymi kompetencjami zawodowymi lub naukowymi adekwatnymi do profilu przedmiotu.
Równie precyzyjnie określono zasady nadzoru nad praktykami zawodowymi. Uczelnie zyskają uprawnienie do wyznaczenia dedykowanego pracownika akademickiego, którego zadaniem będzie stała kooperacja z opiekunem praktyk w konkretnej aptece lub szpitalu. Taki koordynator ze strony uczelni musi bezwzględnie posiadać prawo wykonywania zawodu farmaceuty oraz legitymować się co najmniej trzyletnim doświadczeniem w pracy zawodowej.
Co czeka obecnych studentów?
Projekt precyzyjnie reguluje sytuację osób, które rozpoczęły studia przed wejściem w życie opisywanej reformy. Nowe standardy i nowa, odchudzona siatka godzinowa znajdą zastosowanie do cykli kształcenia rozpoczynających się od roku akademickiego 2026/2027. Oznacza to, iż rok akademicki 2025/2026 był ostatnim, w którym rekrutacja i początek nauki odbędą się na starych zasadach.
Dla studentów wyższych roczników, którzy rozpoczęli naukę wcześniej i nie ukończą jej przed rokiem 2026/2027, ustawodawca przewidział istotny przepis pomostowy. Będą oni kontynuować naukę według dotychczasowego standardu edukacyjnego, jednak z jednym kluczowym, bezwzględnym zastrzeżeniem.
Ich sześciomiesięczna praktyka zawodowa w aptece nie będzie mogła zostać przełożona na okres poobronny. Aby zachować zgodność z bezwzględnie obowiązującym prawem krajowym, studenci ci będą musieli zrealizować i zaliczyć staż najpóźniej przed przystąpieniem do egzaminu dyplomowego.
– Zgodnie z projektowanymi regulacjami do studiów na kierunku farmacja rozpoczętych i niezakończonych przed rokiem akademickim 2026/2027 stosuje się standard kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu farmaceuty w brzmieniu dotychczasowym, z tym iż sześciomiesięczna praktyka zawodowa w aptece, która zgodnie z treścią dotychczas obowiązujących przepisów odbywa się po przygotowaniu pracy dyplomowej i egzaminie dyplomowym, będzie odbywała się niepóźniej niż przed dniem złożenia egzaminu dyplomowego – czytamy w uzasadnieniu.
Po co te zmiany?
Wprowadzane zmiany w standardach kształcenia to głęboka, systemowa rekonstrukcja całego procesu edukacyjnego. Przeniesienie sześciomiesięcznych praktyk w ramy toku studiów, skrócenie programu o 600 godzin teoretycznych, silny nacisk na psychologiczne i społeczne aspekty pracy z pacjentem oraz wprowadzenie rygorystycznych wymagań dotyczących małych grup ćwiczeniowych pokazują kierunek, w którym zmierza zawód farmaceuty.
Dzięki tym zmianom polskie uczelnie medyczne mają opuszczać absolwenci wszechstronnie przygotowani do pełnienia roli niezależnych ekspertów zdrowia publicznego. Zdolni do natychmiastowego i pełnoprawnego wejścia na rynek pracy bezpośrednio po obronie pracy magisterskiej.
Rozporządzenie wchodzi w życie 20 maja 2026 roku.















