Dla wielu osób początek nowego roku wiąże się z presją, by być w dobrej formie – psychicznie, zawodowo i rodzinnie. Tymczasem niektórzy zamiast energii i nadziei odczuwają przygnębienie, wyczerpanie i poczucie przytłoczenia. Paradoks polega na tym, iż z zewnątrz wszystko wygląda w porządku. Praca jest wykonywana, dzieci zaopiekowane, wszystko dopięte na ostatni guzik. Pod tą przykrywką normalności, może się jednak ukrywać się depresja wysoko funkcjonująca.
Czym jest depresja wysoko funkcjonująca?
Depresja wysoko funkcjonująca nie jest oficjalną diagnozą kliniczną. To potoczne określenie stanu, w którym osoba doświadcza objawów depresji, a jednocześnie przez cały czas wywiązuje się z codziennych obowiązków – pracuje, zajmuje się domem i dziećmi, funkcjonuje społecznie.
Jak wyjaśnia psychiatra dr Pablo Vandenabeele, termin ten opisuje zdolność do sprawiania wrażenia osoby dobrze radzącej sobie z życiem, przy jednoczesnym ukrywaniu emocjonalnych trudności. To właśnie dlatego ten rodzaj depresji bywa tak długo niezauważony, także przez osoby nią dotknięte.
Jakie objawy mogą wskazywać na ten rodzaj depresji?
Objawy depresji wysoko funkcjonującej często przypominają te znane z depresji klinicznej, ale są mniej nasilone. Zamiast całkowitego wycofania pojawia się chroniczne zmęczenie, poczucie, iż choćby najprostsze zadania wymagają ogromnego wysiłku.
Rodzice zmagający się z tym stanem często mówią o:
uporczywie obniżonym nastroju i poczuciu beznadziei,
chwilowych przebłyskach radości, które gwałtownie mijają,
braku energii mimo przespanej nocy,
trudnościach z regulowaniem emocji – nagłych wybuchach złości lub płaczu bez wyraźnej przyczyny,
niskiej samoocenie i silnej samokrytyce,
problemach z koncentracją, choćby przy czynnościach, które wcześniej sprawiały przyjemność,
sięganiu po niezdrowe sposoby radzenia sobie z napięciem, takie jak alkohol, jedzenie "na pocieszenie" czy nadmierne korzystanie ze telefona.
Mimo to wiele osób przez cały czas "dowozi" wszystko, co trzeba i właśnie dlatego nikt nie zauważa problemu.
Kiedy rodzice powinni szukać pomocy?
Jeśli te odczucia zaczynają się nasilać lub wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto poszukać wsparcia. Rozmowa z lekarzem rodzinnym, specjalistą zdrowia psychicznego lub zaufaną osobą może być pierwszym krokiem.
– Podzielenie się swoimi uczuciami z kimś innym jest ważnym początkiem radzenia sobie z nimi – podkreśla dr Vandenabeele.
Co może pomóc na co dzień?
Ekspert zwraca uwagę na drobne, ale istotne zmiany stylu życia. Zbilansowana dieta, ograniczenie alkoholu, regularny ruch (nawet krótki spacer) oraz uważne przyjrzenie się swoim nawykom. To wszystko ma realny wpływ na nastrój.
Warto też zadać sobie pytanie, czy mój czas wolny faktycznie służy regeneracji. Sen, ograniczenie szkodliwych nawyków i regularne "chwile dla siebie" nie są luksusem, ale elementem dbania o zdrowie psychiczne.
Depresja wysoko funkcjonująca często pozostaje niezauważona, bo nie pasuje do stereotypowego obrazu choroby. To dlatego powinniśmy być czujni i uważnie obserwować każdy z niepokojących nas objawów.














