Prezydent Francji zapowiada, iż nie będzie ustępstw w sprawie Grenlandii. Prezydent Trump odpowiada po swojemu – podwyżką ceł dla państw UE od lutego. A jak to nie pomoże, w czerwcu nastąpi poprawka. Europa kontruje. Parlament Europejski zdecydował o wstrzymaniu ratyfikacji ubiegłorocznej umowy handlowej Europa – USA. Przewiduje ona zerowe cła na import produktów amerykańskich. Wiodący europejscy politycy zdają się mówić zadufanemu w sobie Trumpowi: jeżeli my zubożejemy, to USA razem z nami.
Ale w relacjach Europa – Ameryka ostatecznie nie o wymianę twardych słów chodzi. Ważniejsze są czyny. Jednym z nich jest umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami. Jej podpisanie planowane na 27 stycznia w New Delhi będzie podsumowaniem trwających blisko 20 lat negocjacji.
To drugi po budowanym jeszcze dłużej układzie z Mercosur gospodarczy pakt wiążący wielkie i ludne obszary świata z Zachodem. O tyle mniej kontrowersyjny, iż umowa z Indiami dotyczy wymiany towarów i usług, ale milczy na temat rolnictwa.
Nowa strategia Europy – kierunek Indie?
Nie jest z pewnością przypadkiem, iż kanclerz Niemiec w pierwszą podróż do Azji wybrał się nie do Chin i Japonii, jak to było dotąd w zwyczaju, ale właśnie do Indii. Pragmatyczni Niemcy chcą nie tylko zmniejszyć uzależnienie od chińskiej produkcji. Patrzą także na liczące blisko półtora miliarda społeczeństwo Indii jako na rezerwuar imigracyjny.
Dobrze, iż ze swoim indyjskim odpowiednikiem spotkał się także polski minister spraw zagranicznych. – Rosja mówi o zaufaniu, ale jej czyny świadczą o czymś innym – przypomniał hinduskim politykom Sikorski. Obaj ministrowie byli zgodni, iż nie ma zgody na akty przygranicznego terroryzmu. Choć polski minister miał pewnie na myśli Rosję, a jego azjatycki partner – Pakistan.
Ponad 500 lat temu Kolumbowe szukanie nowej drogi do Indii przyniosło Europie cywilizacyjny przełom. Jego wyprawa przyniosła gigantyczną niespodziankę – odkrycie Ameryki. Pewnie i dziś wszystkich skutków zwrotu Europy w stronę Indii przewidzieć nie potrafimy. Jedno jest pewne. Wobec postawy Rosji, Chin i USA, warto, a choćby trzeba w tę drogę wyruszyć.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie





