W Warszawie będzie bezpieczniej? Tego oczekują władze stolicy po wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu nocą na terenie całego miasta. Nowe przepisy obowiązują od 1 czerwca. Jak mówi rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth, przeprowadzony od listopada 2025 do czerwca 2026 pilotaż tzw. nocnej prohibicji wykazał, iż zakaz znacznie zmniejsza liczbę interwencji służb związanych ze spożyciem alkoholu. Miasto liczy na podobny wynik teraz, gdy prohibicja obowiązuje w całej Warszawie..
– Rozszerzenie się tego zakazu na całe miasto, myśląc o wnioskach, które płyną z raportów podsumowujących półroczny ponadpilotaż, daje nam optymistyczną perspektywę, iż w całej Warszawie należy się spodziewać spokoju – wskazuje rzeczniczka.
Bezpieczniej tam, gdzie prohibicja
Celem wprowadzenia pilotażowego ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Śródmieściu i na Pradze-Północ była poprawa bezpieczeństwa oraz ograniczenie uciążliwości związanych ze spożywaniem alkoholu w przestrzeni publicznej. Analiza danych z okresu od listopada 2025 do maja 2026 pokazuje, iż w obu dzielnicach odnotowano łączny spadek nocnych interwencji Straży Miejskiej o 6,1 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. W tym samym czasie w dzielnicach nieobjętych ograniczeniami liczba nocnych interwencji straży miejskiej wzrosła o 12,3 proc.
Dane Komendy Stołecznej Policji również wskazują na spadki. W dzielnicach objętych ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu liczba interwencji związanych ze spożywaniem alkoholu w miejscu publicznym zmniejszyła się o 20,3 proc. W pozostałych dzielnicach spadek wyniósł 11 proc.
Sklepy całodobowe przez cały czas obciążają służby
Analiza konkretnych interwencji pokazuje, iż największe obciążenie dla służb miejskich wciąż generują sklepy całodobowe. W 11 z 18 warszawskich dzielnic to właśnie w tego typu miejscach strażnicy miejscy interweniowali najwięcej razy w ciągu ostatniego roku. Do obszarów wymagających najczęstszych interwencji należą okolice Dworca Centralnego i Placu Centralnego, rejon ulic Nowy Świat, Chmielnej i Foksal, a także okolice Dworca Wschodniego i Dworca Wileńskiego na Pradze-Północ. Wysoką liczbę zgłoszeń odnotowano również w okolicach ulicy Szekspira 4 na Bielanach oraz na Placu Szembeka na Pradze-Południe.
Rynek alkoholowy stabilny
Monitoring nie wykazał istotnych zmian na rynku sprzedaży alkoholu. Nie zaobserwowano odpływu przedsiębiorców ani znaczących zmian w strukturze zezwoleń na sprzedaż napojów procentowych, także w dzielnicach objętych ograniczeniami. W maju 2026 roku liczba aktywnych zezwoleń na sprzedaż alkoholu wyniosła ponad 15,8 tys., co stanowi 94,4 proc. obowiązującego limitu. W porównaniu z październikiem ubiegłego roku liczba zezwoleń zmniejszyła się o 1,3 proc.
Stabilna pozostaje również liczba punktów sprzedaży alkoholu. W maju 2026 r. funkcjonowały 5984 takie miejsca, czyli o 1,5 proc. mniej niż wcześniej. Blisko połowę stanowią sklepy detaliczne, 46,9 proc. to lokale gastronomiczne, a około 4,2 proc. wszystkich punktów sprzedaży to sklepy całodobowe.
Bez znaczenia dla uzależnionych
Jak mówi psycholog kliniczna Teresa Osowska, wprowadzenie ograniczeń nie będzie miało znacznego wpływu na nawyki osób uzależnionych, które "znajdą sposób na to, by pić na starych zasadach".
– Nie ma to większego znaczenia dla ludzi uzależnionych. Znajdą sobie jakieś inne sposoby. Dostępność alkoholu, czy też jej brak, nie jest czynnikiem decydującym dla trzeźwości – dodaje psycholog.
Nocna prohibicja w Warszawie – kiedy obowiązuje?
Tzw. nocna prohibicja od 1 listopada 2025 roku obowiązywała w dwóch warszawskich dzielnicach: w Śródmieściu i na Pradze-Północ. W marcu 2026 roku Rada Warszawy podjęła decyzję o wprowadzeniu 1 czerwca 2026 roku zakazu nocnej sprzedaży alkoholu we wszystkich dzienicach. Prohibicja obowiązuje od godz. 22:00 do 06:00 w sklepach spożywczych, supermarketach, dyskontach oraz na wszystkich stacjach paliw na terenie stolicy. Nie obejmuje barów, restauracji ani pubów – w lokalach gastronomicznych alkohol można kupować i spożywać bez zmian.
Za złamanie zakazu właścicielom sklepów grozi mandat do 5 tys. złotych i utrata koncesji na sprzedaż alkoholu.





