NIK alarmuje: seniorzy z chorobami otępiennymi pozostawieni bez systemowej opieki

liderzyinnowacyjnosci.com 1 dzień temu

Brak wczesnej diagnostyki, niewdrożone programy profilaktyczne, chaos kompetencyjny między resortami i ogromne różnice w dostępie do pomocy zależne od miejsca zamieszkania – to najważniejsze ustalenia Najwyższej Izby Kontroli dotyczące opieki nad osobami starszymi cierpiącymi na choroby neurodegeneracyjne, w tym chorobę Alzheimera. Zdaniem NIK państwo od lat nie stworzyło spójnego systemu wsparcia ani dla chorych, ani dla ich rodzin.

Osoby starsze cierpiące na choroby neurodegeneracyjne przez cały czas nie mogą liczyć w Polsce na kompleksową i skoordynowaną opiekę. Kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała, iż pomoc dla pacjentów z chorobami otępiennymi wciąż zależy głównie od miejsca zamieszkania, zaangażowania lekarzy rodzinnych, aktywności samorządów oraz organizacji pozarządowych, zamiast opierać się na jednolitym systemie państwowym.

Szczególnie niepokojące są ustalenia dotyczące wczesnej diagnostyki. Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z wdrożenia przygotowanego już w 2022 roku pilotażowego programu wczesnego wykrywania zaburzeń otępiennych u osób po 60. roku życia. Tymczasem – jak podkreśla NIK – szybkie rozpoznanie choroby ma najważniejsze znaczenie dla rozpoczęcia leczenia i spowolnienia rozwoju schorzenia.

Kontrola wykazała również, iż w trzech skontrolowanych placówkach podstawowej opieki zdrowotnej zdecydowana większość lekarzy nie prowadziła oceny funkcji poznawczych seniorów i nie korzystała ze standaryzowanych testów diagnostycznych. Co więcej, w dokumentacji żadnego z 230 pacjentów powyżej 75. roku życia nie odnotowano przeprowadzenia wstępnej oceny geriatrycznej.

NIK zwraca uwagę, iż mimo wcześniejszych alarmów i kontroli sytuacja przez ostatnią dekadę praktycznie się nie poprawiła. Chorzy oraz ich opiekunowie przez cały czas pozostają bez realnego wsparcia systemowego. Najczęściej ciężar opieki spada na rodziny – głównie kobiety w wieku 45–65 lat, które często muszą rezygnować z pracy zawodowej, by opiekować się bliskimi.

Izba krytycznie oceniła także brak współpracy pomiędzy Ministerstwem Zdrowia a Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Choć oba resorty już w 2018 roku zostały zobowiązane do wspólnych działań w tym obszarze, do kwietnia 2024 roku nie wypracowano skutecznego modelu współpracy.

W raporcie wskazano również szereg niewdrożonych rozwiązań systemowych, m.in. brak standardów opieki nad osobami z zespołami otępiennymi, brak Dziennych Centrów Wsparcia Pamięci, niewłączenie opiekunów medycznych do systemu świadczeń gwarantowanych czy niepowołanie Krajowej Rady do Spraw Opieki Geriatrycznej.

Zdaniem NIK konieczne jest pilne stworzenie zintegrowanego modelu opieki obejmującego zarówno ochronę zdrowia, jak i pomoc społeczną. System powinien gwarantować ciągłość wsparcia – od diagnozy po opiekę paliatywną – niezależnie od miejsca zamieszkania chorego. Niezbędne są także programy edukacyjne dla lekarzy, służb publicznych oraz opiekunów, a także realne wsparcie rodzin zajmujących się osobami cierpiącymi na choroby otępienne.

Opracowano na podstawie raportu NIK

Idź do oryginalnego materiału