Organizatorzy pierwszej edycji NightWave we Wrocławiu opublikowali oświadczenie dotyczące zbyt krótkich tras. Jak wyjaśniają, pomiar przeprowadzono prawidłowo, a błąd powstał przy ustawianiu bramy startowej. Biorą odpowiedzialność za sytuację i zapowiadają dodatkowe procedury weryfikacyjne przed kolejną edycją.
W oświadczeniu z 5 października organizatorzy odnoszą się do wątpliwości dotyczących dystansu pokonanego przez uczestników. Według przedstawionego wyjaśnienia trasa została prawidłowo zmierzona przez licencjonowanego mierniczego PZLA. Problem pojawił się na etapie przygotowania miejsca startu.
Brama startowa w niewłaściwym miejscu
Organizatorzy wskazują na niespójność w otrzymanej dokumentacji. Na grafice przedstawiającej przebieg trasy po esplanadzie Tarczyński Arena zaznaczono linię startu i mety bez precyzyjnego określenia jej położenia. Dokładna lokalizacja znajdowała się na innej stronie dokumentacji.
Przy montażu bramy startowej posłużono się pierwszą z grafik. W efekcie brama stanęła w niewłaściwym punkcie, co skróciło dystans pokonywany przez zawodników.
„Bierzemy na siebie pełną odpowiedzialność za błędną interpretację dokumentacji i niewłaściwe umiejscowienie bramy startowej”.
W komunikacie organizatorzy przyznają, iż rozumieją niezadowolenie i zawód uczestników, którzy poświęcili czas i wysiłek na przygotowania do startu. Podkreślają również, iż dokładny dystans jest podstawą organizacji biegu.
Zapowiadają wdrożenie dodatkowych procedur weryfikacyjnych. W szczególności wskazują na obecność reprezentantów PZLA podczas przygotowywania trasy oraz trwania NightWave w 2027 roku. Ma to zapobiec powtórzeniu podobnego błędu.
Jako redakcja Bieganie.pl ubolewamy nad tym, co się wydarzyło. Organizacja wydarzenia i atmosfera stały na bardzo wysokim poziomie, jednak zawiódł podstawowy element biegu: zgodność dystansu z deklarowaną długością trasy. Rozczarowanie wielu uczestników jest zrozumiałe, za ich wynikami stoją miesiące przygotowań i konkretne sportowe ambicje. Szczególnie szkoda występu Kasi Cieślar, której czas na pełnym dystansie być może należałby do jednego z TOP 5 all time. Wobec skrócenia trasy pozostaje on jednak jedynie zapowiedzią tego, co być może zobaczymy w przyszłości i za co trzymamy mocno kciuki.
Pełne oświadczenie:
Drodzy Biegacze,
wyjaśniamy sytuację dotyczącą długości tras podczas NightWave organizowanego 3.10.2026r. we Wrocławiu. Informujemy, iż proces pomiaru trasy został przeprowadzony przez licencjonowanego mierniczego PZLA w sposób prawidłowy.
Jednocześnie, w dostarczonych nam dokumentach zamieszczono grafikę przebiegu trasy po esplanadzie Tarczyński Arena, gdzie zaznaczona była linia start-meta nie wskazująca precyzyjnie jej położenia, które to było zamieszczone na innej stronie dokumentacji.
W związku z powyższą niespójnością, na etapie montażu bramy startowej zasugerowaliśmy się pierwszą z wymienionych powyżej grafik. W wyniku tego brama startowa została umiejscowiona w niewłaściwym punkcie, co bezpośrednio poskutkowało skróceniem pokonywanych przez Was dystansów.
Mimo powyższego, bierzemy na siebie pełną odpowiedzialność za błędną interpretację dokumentacji i niewłaściwe umiejscowienie bramy startowej.
W pełni rozumiemy niezadowolenie i zawód części z Was. Wiemy, ile czasu i wysiłku wkładacie w przygotowania do startu, gdzie dokładny dystans jest absolutną podstawą.
Z tej sytuacji wyciągniemy wnioski i wdrożymy dodatkowe procedury weryfikacyjne, w szczególności obecność reprezentantów PZLA podczas przygotowywania trasy oraz trwania biegu NightWave 2027, aby podobna sytuacja nie wystąpiła w przyszłości.
Otrzymujemy od Was mnóstwo pozytywnych opinii o wydarzeniu, bardzo za nie dziękujemy. Liczymy na to, iż mimo tego potknięcia będziecie je dobrze wspominać. Przepraszamy za błąd. Dziękujemy, iż byliście częścią pierwszej edycji NightWave i zapraszamy w przyszłym roku!









