Nasz wieloletni widz Przemek Ledzian, który sam walczy z poważnymi problemami zdrowotnymi, co roku angażuje się w pomoc innym przy okazji WOŚP.
Jak pisze sam Przemek:
“Dla mnie nie ma już ratunku, ale dopóki mam siły – będę ratował innych!
Nazywam się Przemek Ledzian i to mój 15. finał WOŚP w Łodzi. Jako wolontariusz nr 001 łódzkiej Straży Miejskiej zapraszam Was do wspólnego pomagania. Choć sam codziennie korzystam w szpitalach ze sprzętu z czerwonym serduszkiem, moja własna walka jest niezwykle trudna. To właśnie dzięki aparaturze z serduszkiem lekarze mogą przeprowadzać u mnie skomplikowane badania i szukać przyczyn moich schorzeń – ten sprzęt realnie pomaga mi przetrwać.
Zmagam się z ponad 30 schorzeniami i rzadkimi wadami genetycznymi, takimi jak patogenny wariant genu TUBB3, choroba Gauchera typu pierwszego oraz genetyczne zwłóknienie mięśni zewnątrzgałkowych. Moja codzienność to niewyobrażalny ból rąk i nóg oraz potworne bóle głowy z wymiotami. Aby wstać z łóżka i wyjść do Was, muszę przyjmować bardzo silne leki przeciwbólowe. Diagnozy są bezlitosne: grozi mi wózek inwalidzki, padaczka i utrata wzroku.
Mimo bólu i hejtu, z którym czasem się mierzę, nie poddaję się. Moja misja „z sercem do ludzi” jest silniejsza niż choroba!
Gdzie mnie znajdziecie? Biedronka na Olechowie (ul. Zakładowa 65) Godziny: 11:00 – 18:00 dla wszystkich mam uśmiech, serducho i cukierek!
Wesprzyj moją eSkarbonkę (mamy już 6280 zł!): https://eskarbonka.wosp.org.pl/donisydaby
Dziękuję za każde wsparcie i udostępnienie. Polacy, Łodzianie – pokażmy wspólnie, iż nasze serca są ogromne!”
Jeśli macie ochotę i możliwość, zachęcamy do wsparcia Przemka!
Źródło: Podejrzani.TV













