MRPiPS: Reforma PIP na finiszu. Koniec fikcyjnych „śmieciówek”

razemztoba.pl 1 dzień temu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej sfinalizowało kolejną istotną ustawę przygotowaną m.in. z myślą o wzmocnieniu ochrony pracowników – informuje resort. Reforma Państwowej Inspekcji Pracy została w ubiegłym tygodniu przyjęta przez Parlament i w tej chwili oczekuje na podpis Prezydenta.

– To największa zmiana systemowa Państwowej Inspekcji Pracy od blisko 20 lat. Jej celem jest przede wszystkim skuteczna walka z patologią, która od wielu lat trawi polski rynek pracy, czyli z patologią umów śmieciowych – mówi minister rodziny pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Koniec „śmieciówek”

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy wprowadza szereg istotnych zmian, które mają zwiększyć ochronę pracowników i uporządkować rynek pracy. PIP będzie mogła przekształcać nielegalne umowy cywilnoprawne w etaty, dając pracownikom pełnię praw wynikających ze stosunku pracy. W ramach walki z zatrudnieniem „na czarno” inspekcja zyska możliwość stwierdzania istnienia stosunku pracy.

Ponadto pracodawcy zyskają narzędzie w postaci interpretacji indywidualnych, pozwalających upewnić się, iż stosowane rozwiązania są zgodne z prawem, a w razie potrzeby – dowiedzieć się, jak je dostosować. Interpretacje te będą wiążące dla PIP, co znacznie ogranicza ryzyko dla firm. Kontrole inspekcji będą mogły odbywać się zdalnie, a dokumenty przesyłane elektronicznie, co przyspieszy procedury i zmniejszy ich uciążliwość. Dzięki lepszej wymianie danych z ZUS i KAS PIP będzie mogła precyzyjniej kierować kontrole tam, gdzie dochodzi do naruszeń prawa, jednocześnie ograniczając liczbę kontroli wśród firm działających zgodnie z przepisami.

– Wprowadzone zmiany obejmują również dwukrotnie wyższe kary za naruszenia prawa pracy, co zwiększy skuteczność egzekwowania przepisów i sprawi, iż nieuczciwe praktyki przestaną się opłacać, przywracając jednocześnie równe zasady konkurencji na rynku pracy – argumentuje MRPiPS.

Reforma przywraca równe zasady gry na rynku pracy, chroniąc zarówno pracowników, jak i uczciwe firmy. Ustawa przewiduje mechanizmy ochrony praw, w tym możliwość odwołania się do sądu pracy. Nowe przepisy nie zmieniają Kodeksu pracy, ale wzmacniają jego egzekwowanie.

– Ta ustawa jest przede wszystkim o bezpieczeństwie – bezpieczeństwie polskich pracowników, bezpieczeństwie polskich rodzin oraz stabilności i pewności na rynku pracy — ale jest również jednym z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy – dodaje minister pracy.

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy jest efektem współpracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z Ministerstwem Sprawiedliwości oraz Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej. Wpisuje się w realizację kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy, co otwiera drogę do pozyskania ok. 11 mld zł z funduszy UE na rozwój polskiej gospodarki.

Dzięki ustawie PIP zyska możliwość objęcia kontrolą ponad 150 tysięcy przedsiębiorstw, które w tej chwili nie zatrudniają nikogo na podstawie umowy o pracę. Inspekcja otrzyma blisko 300 nowych etatów.

Poparcie społeczne ustawy jest wysokie – badania CBOS pokazują, iż 60 proc. Polaków popiera przyznanie PIP prawa do przekształcania fikcyjnych umów w etaty, a według SW Research dla „Wprost” ponad 70 proc. uważa, iż umowy cywilnoprawne są w Polsce nadużywane.

– Ustawa o PIP kończy wieloletnie patologie rynku pracy w Polsce. Już teraz w wielu firmach działy HR dostosowują standardy zatrudnienia do nowych przepisów, jeszcze zanim wejdą w życie. Reforma przywraca godność pracy i stabilność zatrudnienia w całym kraju – wskazuje MRPiPS.

Źródło: MRPiPS
Idź do oryginalnego materiału