Tomek Moskalik ponownie stanie na starcie jednego z najtrudniejszych biegów górskich na świecie. Przed nim 450 kilometrów alpejskich szlaków, osiem dni i nocy, ogromne przewyższenia, zmęczenie i walka z własnymi słabościami. Tomek biegnie nie tylko dla sportowego wyniku.
Po raz kolejny każdy kilometr swojego niezwykłego wyzwania dedykuje budowie domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną, który powstaje dzięki PSONI Koło w Szczawnicy.