Moda na psychologiczne etykiety. Ekspertka ostrzega przed dewaluacją np. słowa "trauma"
Zdjęcie: Prawdziwe cierpienie czy językowa moda?
Coraz częściej i coraz swobodniej używamy pojęć takich jak "trauma", "depresja" czy "narcyz". Kiedy tak silne słowa przechodzą w codzienne etykiety, zmienia się sposób, w jaki rozumiemy ludzkie cierpienie. Skoro wszyscy przeżywają podobne stany, trudno wyłapać tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy. Dlaczego tak ważne jest odpowiedzialne używanie języka psychologii i nieobniżanie wartości pojęć, emocji i doświadczeń?












