Ministerstwo Zdrowia zszokowane zapowiedzą protestu aptekarzy 7 października

mgr.farm 10 godzin temu

W ubiegłym tygodniu Częstochowska Izba Aptekarska wezwała farmaceutów do “pokojowego zgromadzenia” pod Sejmem, które zaplanowano na 7 października. W ostatnich dniach inicjatywę tę poparło jeszcze kilka innych okręgowych izb aptekarskich. Farmaceuci chcą protestować przede wszystkim przeciwko planowanym zmianom otwierającym drogę do prowadzenia reklamy aptek.

Dzisiaj (15 września) podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia na temat nowego wykazu leków refundowanych, przedstawiciele resortu zostali zapytani o planowany protest farmaceutów. Zarówno wiceminister Katarzyna Kacperczyk, jak i Mateusz Oczkowski – Dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji, który sam jest farmaceutą – nie kryli konsternacji tą sytuacją.

– Tak, wiemy z zapowiedzi, bo czytamy prasę, czytamy wszelkie portale, jesteśmy na bieżąco i bardzo aktywni w przestrzeni medialnej. Wiemy, iż taki protest ma się pojawić. I powiem Państwu, iż jesteśmy z Panią Minister niezwykle zszokowani. Im więcej tak naprawdę planujemy i wydajemy inicjatyw, wychodzi, iż ludzie wychodzą na ulicę. Czyli powinniśmy chyba tak naprawdę wyhamować w Panią Minister. Odwołać dwie ustawy, które planujemy we wrześniu – mówił Mateusz Oczkowski.

Wyjaśnił, iż chodzi o Ustawę o Receptach oraz ustawę o Indywidualnej Praktyce Farmaceutycznej. Projekt tej drugiej niedawno przedstawiciele środowiska farmaceutycznego przekazali wiceminister Katarzynie Kacperczyk podczas urocystego spotkania w Sali Kolumnowej w Ministerstwi Zdrowia

– A jak rozumiem odpowiedzią całego środowiska jest wyjście 7 października przed Sejm, po to, żeby mówić, iż w Polsce jest tak źle dla farmacetów – pytał Oczkowski.

Co nie podoba się farmaceutom?

Dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji wskazał jednocześnie, iż w przygotowywanym dokumencie Polityka Lekowa Państwa przewidziano znacznie więcej zmian i rozwiązań dla farmaceutów, niż tylko wspomniane dwie ustawy. W czym więc tkwi problem farmaceutów?

– Ja rozumiem, iż tu rozchodzi się tak naprawdę o tylko jedną ustawę, która jest na etapie Sejmowym. Czyli o ustawę o zakazie reklamy aptek, gdzie tak naprawdę siłą wpływu społeczeństwa chcą Państwo zmienić jej losy. Dokładnie wiemy, jak te mechanizmy działają w praktyce i myślimy, iż jest to kolejny tego typu przykład – mówił Mateusz Oczkowski.

Jednocześnie zapewnił, iż Ministerstwo Zdrowia i obecny Departament Polityki Lekowej i Farmacji, od początku roku zajmuje się uregulowaniem kwestii związanych z farmaceutami.

– Tylko chcę powiedzieć, iż w ciągu ośmiu miesięcy nie da się tak gwałtownie odkręcić tych rzeczy, które się skumulowały latami i które pielęgnowali nasi poprzednicy. My tak naprawdę dopiero zaczęliśmy ten proces i myślę, iż z niezłym skutkiem w taki krótkim czasie – mówił Dyrektor Oczkowski.

Zdziwienie i zaskoczenie w resorcie zdrowia

Głos w sprawie planowanego protestu i postulatów farmaceutów zabrała też wiceminister Katarzyna Kacperczyk, która przyznała, iż jest nimi zdziwiona.

– I nie jestem nimi zdziwiona dlatego, iż farmaceuci powinni być lepiej zaopekowani w naszym kraju, bo to ja i pan dyrektor od początku tego roku mówimy. Jestem zdziwiona, iż przez lata nikt nie zadbał o zawód farmaceuty i farmaceutów, tak żeby rzeczywiście dać im po ciężkich studiach kompetencje, uprawnienia i rolę oraz znaczenie w systemie ochrony zdrowia. Nie widziałam protestów przez te lata, gdzie nic się nie działo dla farmaceutów – mówiła wiceminister.

Wskazała, iż zapowiedzi protestów pod Sejmem pojawiają się w momencie kiedy przedstawiono w Polityce Lekowej rozwiązania, które w bezprecedensowy sposóbmają wzmocnić farmaceutów. W momencie kiedy procedowany jest projekt Ustawy o Receptach, również dająca kolejne wzmocnienie dla zawodu farmaceuty.

– W momencie kiedy rozpoczynamy prace nad ustawą o indowidualnych praktykach zawodowych dla farmaceutów, my mamy zapowiedziany protest przeciwko planom legislacyjnym. Ja zapraszam wszystkich, którzy są zaniepokojeni do Ministerstwa Zdrowia. Porozmawiamy z panem dyrektorem z każdym, bo dialog jest dla nas bardzo ważny. Jesteśmy z panem dyrektorem skonfundowani czy ten kierunek zmian jest dobry i nie powinniśmy się z niego wycofać skoro to co robimy i proponujemy żeby wzmocnić zawód farmaceuty spowodowało protest – mówiła wiceminister Kacperczyk.

Zapewniła jednocze, iż dla resortu zdrowia bardzo ważne jest dla “zaopiekowanie się tą grupą zawodową, która przez lata była niedoceniana”.

– I ja serdecznie zapraszam Państwa do rozmów i dialogu. Myślę, iż to nie są puste zaproszenia i puste deklaracje, bo my przedstawiliśmy już konkretne propozycje pokazujące, iż naszym bardzo ważnym celem jest wzmocnienie zawodu farmaceuty w systemie ochrony zdrowia – podsumowałą wiceminister.

Kto i dlaczego chce protestować?

Przypomnijmy, iż zapowiedzi protestów farmaceutów pojawiły się już już czerwcu – podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Regulacji Rynku Aptecznego i Produktów Leczniczych. Wtedy prezes rady Częstochowskiej Izby Aptekarskiej zapowiadała organizację pokojowego protestu farmaceutów pod budynkiem Sejmu. Była to odpowiedź na propozycję wprowadzenia wysyłkowej sprzedaży leków na receptę, której zapowiedź pojawiła się wówczas w przestrzeni publicznej.

Planowana na 7 października akcja ma przebiegać pod hasłem „Wspólnie bronimy polskiego aptekarstwa!”. Zbiega się ona z obchodami 35-lecia Samorządu Zawodu Farmaceuty. Organizatorzy wskazują, iż chęć dyskusji i dialogu na temat rozwoju farmacji w Polsce wciąż w wielu obszarach pozostaje jedynie deklaratywna.

Bezpośrednią przyczyną protestu jest również fakt, iż posłowie dyskutują w tej chwili nad rozwiązaniami, które zdaniem środowiska nie powinny zostać wdrożone. Mowa tutaj między innymi o trwających pracach nad nowelizacją Prawa farmaceutycznego dotyczącą reklamy aptek.

Przedstawiciele środowiska przygotowali zestawienie sześciu kluczowych postulatów, które chcą zaprezentować w trakcie zgromadzenia:

  • Ochrona polskich miejsc pracy: Wprowadzenie bezwzględnego obowiązku obecności farmaceuty w aptece w godzinach jej funkcjonowania.
  • Finansowanie aptek i działalności farmaceutów: Wprowadzenie odpowiednio finansowanych usług oraz świadczeń farmaceutycznych.
  • Sprzeciw wobec wysyłkowej sprzedaży leków: Kategoryczne nie dla możliwości wysyłkowej sprzedaży leków wydawanych na receptę.
  • Walka z biurokracją w aptekach: Natychmiastowa poprawa przepisów prawnych oraz stworzenie prostego i przejrzystego prawa przy realizacji recept.
  • Ochrona aptekarstwa przed obcym kapitałem: Obrona polskiego aptekarstwa przed obcym kapitałem i zatrzymanie niszczenia zawodu.
  • Uszczelnienie prawa reklamowego: Sprzeciw wobec tzw. „dziurawego prawa” dotyczącego reklamy aptek.
Idź do oryginalnego materiału